Reklama

Prowadził pod wpływem amfetaminy i bez prawa jazdy. Nocna kontrola w Kartuzach

Kartuscy policjanci zatrzymali 37-letniego kierowcę, który prowadził samochód pod wpływem środków odurzających, mimo że wcześniej stracił już prawo jazdy. Do zdarzenia doszło tuż przed północą na jednej z ulic Kartuz. Mężczyźnie grozi teraz nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

W środę policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego w Kartuzach zatrzymali 37-latka, który kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających i mimo zatrzymanego już wcześniej prawa jazdy. 

- Do zdarzenia doszło tuż przed północą w Kartuzach. Policjanci kartuskiej patrolówki zatrzymali do kontroli drogowej 37-letniego kierowcę opla. W trakcie sprawdzenia mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że miał on zatrzymane wcześniej uprawnienia, a w dodatku policyjny tester wskazał, że kierował pojazdem pod wpływem amfetaminy. Aby to potwierdzić policjanci pojechali z mężczyzną do pobliskiego szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności  - informuje mł. asp. Aleksandra Philipp, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Reklama

Prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków jest skrajnie niebezpieczne. Substancje odurzające zaburzają koncentrację, spowalniają reakcję i znacząco pogarszają zdolność oceny sytuacji na drodze. Kierowca znajdujący się pod ich wpływem stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu.

Funkcjonariusze przypominają, że takie zachowanie jest surowo karane. Oprócz odpowiedzialności karnej kierowcy muszą liczyć się z wysokimi grzywnami, zakazem prowadzenia pojazdów oraz utratą prawa jazdy.

Reklama

– Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność na drodze – podkreśla rzeczniczka kartuskiej policji. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości