Już po raz trzeci rolnicy wyjadą na ulicę, by dać wyrazu swojego sprzeciwu polityce rolnej Unii Europejskiej. Tym samym we wtorek, 20 lutego kierowcy znów będą musieli liczyć się z potężnymi utrudnieniami w ruchu. Kawalkada ciągników przejedzie z Egiertowa do Kartuz i do Żukowa.
To będzie już trzeci protest rolników. W najbliższy wtorek rolnicy w całej Polsce po raz kolejny manifestują przeciwko niekontrolowanemu importowi z Ukrainy oraz ograniczeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej.
- STOP dla niekontrolowanego importu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy i innych krajów pozaunijnych niestosujących norm UE! Europejskich rolników obowiązują koszty i regulacje, którym nie podlegają producenci rolni z Ukrainy oraz innych krajów spoza Wspólnoty Protestujemy przeciwko ograniczeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej i nakładaniu kolejnych obostrzeń środowiskowych wynikających z Europejskiego Zielonego Ładu (ekoschematy, ugorowania). ŻĄDAMY zmian w ekoschematach i warunkowości: mniej biurokracji a więcej biologizacji - podnoszą rolnicy.
Rolnicy wnioskują o większą liczbę i możliwość zmian Krajowego Planu Strategicznego w ciągu roku i w całym okresie trwania perspektywy budżetowej 2023-2027.
Zgodnie z treścią zawiadomienia protestu, we wtorek 20 lutego w godzinach 12.00 – 19.00 nastąpi przejazd ciągników rolniczych od strony Kartuz do gminy Żukowo, ok. godz. 12.30 do 19.00 nastąpi wjazd ciągników na Rondo Norbertanek i Rondo Karola Kreffta w Żukowie i przemieszczanie się przez oba ronda oraz cykliczne przechodzenie przez przejścia dla pieszych do godz. 19.00, następnie wyjazd z gminy Żukowo w kierunku Kartuz i Egiertowa.
- Apelujemy, by wszystkie osoby, które planują przejazd w tych godzinach przez Żukowo, wzięły pod uwagę duże utrudnienia w ruchu. Zaplanujmy wcześniej objazdy, tak by przejazd ze szkół, miejsc pracy czy załatwiania bieżących spraw był możliwie najmniej uciążliwy. Prosimy również, by kierowcy stosowali się do zaleceń Policji i ustalonych przez nią objazdów - apeluje żukowski magistrat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze