Policyjna czujność oraz dobre rozpoznanie kartuskich policjantów przynosi efekty. W ciągu ostatniego tygodnia kartuscy policjanci zatrzymali 12 osób poszukiwanych, które dopuściły się różnych przestępstw, m.in. przywłaszczenia, kradzieży z włamaniem, kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do zakazu sądowego, znęcania się nad osobą najbliższą czy uchylania się od alimentacji.
Do policjantów z kartuskiej komendy każdego dnia wpływają kolejne nakazy doprowadzenia i listy gończe, na podstawie których funkcjonariusze wszczynają poszukiwania.
- Celem mundurowych jest znalezienie miejsca pobytu tych osób i ich zatrzymanie. Powód ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości może być tylko jeden, chęć uniknięcia kary i pozostania jak najdłużej na wolności. W ciągu ostatniego tygodnia kartuscy policjanci zatrzymali 12 osób poszukiwanych. W czynnościach związanych z zatrzymywaniem tych osób brali udział policjanci kryminalni, funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego, dzielnicowi - informuje sierż. Aldona Domaszk, rzecznik kartuskiej policji.
Reklama
Jak dodaje, trzy osoby zatrzymane były poszukiwane listami gończymi za przestępstwa przywłaszczenia, kradzieży z włamaniem, kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się orzeczonego zakazu sądowego.
- Osoby te spędzą najbliższe dwa miesiące, 15 miesięcy i dwa lata w zakładzie karnym lub areszcie. Funkcjonariusze zatrzymali również pięć osób, które były poszukiwane sądowymi zarządzaniami doprowadzenia do zakładu karnego lub aresztu śledczego. Wśród nich byli sprawcy między innymi takich przestępstw jak kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, uchylanie się od alimentacji, znęcania się nad rodziną czy niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Pozostałe trzy osoby zatrzymane to poszukiwani przez prokuraturę w celu ustalenia miejsca pobytu oraz jedna nieletnia poszukiwana dla innej jednostki - podsumowuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze