Dwudziestą szóstą edycję Jarmarku Kaszubskiego należy zaliczyć do wyjątkowo udanych. Niedzielne gwiazdy przyciągnęły do kartuskiego Parku Solidarności tłumy. Publiczność najpierw rozbawił kabaret Jurki, a potem w rytmach reggae rozkołysał Mesajah.
Miniony weekend w Kartuzach upłynął pod znakiem święta kultury kaszubskiej, koncertów i dobrej zabawy. Zakończyła się 26. edycja dwudniowego Jarmarku Kaszubskiego. Na uczestników przez dwa dni czekało około pięćdziesięciu różnych stoisk, w tym ponad trzydzieści samych twórców ludowych i kół gospodyń wiejskich. Zdjęcia z soboty można znaleźć tutaj. Gwiazdą pierwszego wieczoru była Mirami. Zdjęcia z koncertu obejrzeć można tu. Były kabarety z Kaszub i artyści z naszego regionu i nie tylko.
Gwiazdami niedzielnej odsłony imprezy był znany i lubiany przez polską publiczność kabaret Jurki, a także Mesajah z zespołem, który dał świetny, pełen energii i fantastycznych brzmień koncert.
- Spędziłam na jarmarku dwa dni. Uczestniczę w tej imprezie od wielu lat i muszę powiedzieć, że to jedna z najlepszych edycji na jakich byłam. Panowała super atmosfera, bardzo przyjazna, było sporo atrakcji dla dzieci, bardzo ciekawe stoiska. Drugi dzień podobał mi się wyjątkowo, bo bardzo lubię kabaret Jurki, a o koncercie już nie wspomnę, bo Mesajah to jeden z moich ulubionych artystów. Gratuluję organizatorom - podkreślała pani Natalia.
Pozytywnych opinii po koncercie było bardzo wiele.
- Nie jestem wielkim fanem muzyki reggae, jednak postanowiłem przyjechać na koncert, bo namówiła mnie nastoletnia córka. Muszę przyznać, że Mesajah bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Dał świetny koncert, miał fajny kontakt z publicznością. Można było posłuchać naprawdę dobrej muzyki. Ogromnie się cieszę, że organizatorzy wybrali właśnie tego artystę na finał a nie modne ostatnio na wszystkich imprezach disco polo - mówił pan Mirosław, jeden z uczestników imprezy.
- Świetnie się bawiłam na koncercie i super spędziłam czas. Takich imprez z fajnymi, nietuzinkowymi artystami powinno być w Kartuzach jak najwięcej. Mesajah dał bardzo dobry koncert i choć grał w małym mieście, to naprawdę się przyłożył i dał z siebie na scenie wszystko, co ogromnie cieszy, bo nie wszyscy artyści tacy są - mówiła Ania, inna z uczestniczek.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze