2 czerwca wyruszyła spod Urzędu Gminy w Przodkowie autokarowa wycieczka sołtysów i członków Rad Sołeckich. Wycieczce przewodniczył wójt gminy Andrzej Wyrzykowski z małżonką, przewodniczący Rady Gminy Franciszek Rzeszewicz z małżonką.
Tym razem celem były Bieszczady, a i zaplanowano wypad do Lwowa.
Wycieczka była precyzyjnie zaplanowana i też w całości wszystkie punkty programu zostały zrealizowane dzięki świetnemu pilotowi Sławkowi Pek, rewelacyjnemu kierowcy Henrykowi Bachowi oraz zdyscyplinowanym wycieczkowiczom.
Choć głównym celem były Bieszczady, spędziliśmy niezapomniane chwile w Nałęczowie. Dwóch panów postanowiło tu wrócić bez żon – sanatoryjne uroki, piękny park przypomniały im, że powinni tu leczyć choroby serca. Następnie piękny Lublin – niezapomniana atmosfera Uniwersytetu, starówka i te schody do zamku. No a potem już serpentyny, zakręty, zawrót głowy – piękno i uroki Bieszczad.
Niezapomniane krajobrazy, zapora na Solinie, Muzeum Łowiectwa, Połonina Wetlińska, Połonina Caryńka, rejs statkiem po Zalewie Solińskim, bieszczadzki miód, biesiada nad jeziorem przy muzyce, pysznościach z grilla, no i małym kufelku piwa oraz wspólny śpiew. Po uczcie dla ciała - uczta dla ducha - specjalna msza św. w intencji wycieczkowiczów odprawiona w małym drewnianym kościółku, który wcześniej był cerkwią - odśpiewanie „Kaszebsci Matenci”, spotkanie z bardem Bieszczad w Siekierezadzie, uff i znowu serpentyny, górskie potoki, połoniny.
Znalazł się i czas na wypad do Lwowa. Niezapomniany pan Romek przepięknie opowiada nam o zabytkach, niestety zniszczonych. Ale cmentarz Orląt Lwowskich, Cmentarz Łyczakowski, pomnik Mickiewicza i panorama Lwowa z jednego z Wzgórz – to niezapomniane wrażenia.
W drodze powrotnej Łańcut, Kazimierz nad Wisłą – przepiękne i urokliwe miejsca, postanawiamy nie wracać, ale wójta niestety wzywały obowiązki, kazał wracać, więc cóż nam pozostało. Wróciliśmy. Nie zapomnimy wspólnie spędzonych chwil, wspaniale się zintegrowaliśmy, postanowiliśmy w przyszłym roku znowu gdzieś wspólnie pojechać. Wójt Andrzej Wyrzykowski obiecał, że znowu zorganizuje sołtysom i ludziom pracującym na rzecz gminy wycieczkę, więc do zobaczenia za rok!
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
ide na urzedasa :D