Budowa powiatowej schetynówki na trasie Przodkowo-Kczewo oraz Miszewo-Banino uprzykrza życie wielu kierowcom poruszającym się tą drogą. Ich zdaniem oznakowanie remontu jest nieprawidłowe, dziurawa nawierzchnia niszczy zawieszenia samochodów, a sposób kierowania ruchem naraża uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.
Od maja trwają prace przy budowie "schetynówki" na drodze powiatowej przebiegającej przez Przodkowo, Kczewo, Miszewo i Banino. Niektórzy z naszych czytelników zgłaszają problemy z organizacją ruchu podczas robót budowlanych.
- Ruch kierowany wahadłem na trasie Przodkowo-Kczewo jest fatalnie zorganizowany, co z kolei powoduje zagrożenie w ruchu drogowym. Dla przykładu, kierowcy wyjeżdżający z ulicy Podgórnej w Przodkowie, nie mają świadomości czy ruch od strony Kczewa jest zamknięty, czy otwarty. Sam miałem taki przypadek i wjechałem na "czołówkę" pojazdów jadących z Kczewa. Moim zdaniem jest to najgorzej przeprowadzony remont drogi, co z kolei doprowadza kierowców do białej gorączki a czasami nawet furii - alarmuje pan Karol.
Rzecznik prasowy firmy Budimex zauważa, że projekt tymczasowej organizacji ruchu w miejscu budowy zakłada sterowanie ruchem za pośrednictwem sygnalizacji świetlnej.
- Sporadycznie zdarza się, że podczas prac zachodzi konieczność wyjazdu maszyny budowlanej na odcinek i wówczas pojawiają się pracownicy budowy aby dodatkowo pokierować ruchem w celu uniknięcia paraliżu i zakorkowania ruchu. Pracownicy Ci są przeszkoleni w zakresie kierowania ruchem. Dodatkowo, wykonawca w szczytach komunikacyjnych przechodzi ze sterowania światłami na ręczne kierowanie ruchem w celu bardziej optymalnego sterowania potokami pojazdów - informuje Karol Kozioł.
- Kierowcy nie są informowani o możliwości wyjazdu ponieważ tak, jak stwierdzono powyżej sterowanie ruchem odbywa się za pomocą świateł. W przypadku gdy pracownicy kierują ruchem staramy się udzielać informacji jak dojechać czy wyjechać z terenu budowy - dodaje.
Nasz czytelnik twierdzi także, że oznakowanie remontu drogi jest nieprawidłowe.
- Innym absurdem dotyczącym bezpieczeństwa, albo jego braku, jest oznakowanie remontu drogi Miszewo-Banino. A więc, jadąc drogą krajową od strony Chwaszczyna, przed skrzyżowaniem Miszewo-Banino, jest znak B-1 informujący o zakazie ruchu w obu kierunkach, natomiast ruch jest oczywiście otwarty - podkreśla nasz czytelnik.
- Znak o którym mowa znajduje się na tablicy informacyjnej koloru żółtego pod którą to znajduje się mniejsza tabliczka z informacją jakich konkretnie dat i godzin dotyczy zamknięcie. Zamknięcia na tym odcinku mają charakter nocny i trwają w godzinach 19-6, a związane są z układaniem nawierzchni bitumicznych. Roboty są zorganizowane w ten sposób aby w maksymalnym stopniu ułatwić życie kierowców nie powodując utrudnień - tłumaczy rzecznik firmy Budimex.
Prace przy budowie schetynówki, zgodnie z harmonogramem, mają zostać zakończone do 30 września bieżącego roku.
- Obecne zaawansowanie robót pozwala stwierdzić że termin ten zgodnie z deklaracją złożoną w momencie podpisania umowy na pewno zostanie znacząco skrócony, na co wpływ ma zarówno mobilizacja wykonawcy jak i dobra współpraca z zarządcą drogi w zakresie wprowadzania i uzgadniania kolejnych etapów tymczasowej organizacji robót - zapewnia Karol Kozioł.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze