Od prawie 30 lat Biblioteka Publiczna w Przodkowie podczas pierwszego tygodnia ferii organizuje dla dzieci spotkania z ciekawymi osobami, różnorodnymi zajęciami i zabawami, aby mogły one dobrze spędzić wolny czas. W drugim tygodniu ferii można skorzystać z zaproszenia na teatrzyk. W tym roku mali czytelnicy przygotowali m. in. wystrój sali, w której odbywały się zajęcia a dla siebie zrobiły „królewskie” korony na głowę.
Tegorocznymi gośćmi biblioteki byli: wójt gminy Andrzej Wyrzykowski, Teresa Zelewska, dyrektorka Banku Spółdzielczego Sztum, oddział w Przodkowie, Bogumiła Cirocka, pasjonatka kaszubszczyzny, w tym książek, które recenzuje, Kazimiera Toporek jako babcia 15 wnuków, pokazała dzieciom jak się robi gofry i Tadeusz Pupacz, wiceprzewodniczący Rady Gmin w Przodkowie i kierownik masarni geesowskiej w Żukowie. Każdy z gości miał dla dzieci prezenty.
- Bierzemy udział w ogólnopolskim programie „Czytam sobie 10 lat” i wykorzystujemy go, realizując ferie dla dzieci. W przygotowanych przez ten program scenariuszy wykorzystaliśmy trzy: „Walizka pana Hanumana”, „Lem i zagadki z Kosmosu” oraz „Marta i Skarby”. Wyślemy całą dokumentację z realizacji. Może uda się nam wziąć udział w finałowym konkursie i wygrać atrakcyjne książki dla naszej biblioteki – powiedziała Danuta Rzepka, dyrektorka biblioteki w Przodkowie.
Reklama
Teresa Zelewska, dyrektorka Banku Spółdzielczego Sztum, oddział w Przodkowie rozpoczęła spotkanie od przeczytania z książki, którą otrzymała od swojej mamy, gdy była dzieckiem, wiersz „Sum” Jana Brzechwy. Nawiązując do tekstu była okazja zaproponować słuchającym czy uda się odjąć zero od dziesięciu.
Skoro o wierszach była mowa, jedna z dziewczynek, Lena Toporek wyrecytowała wiersz Brzechwy „Samochwała”, a Ukrainka Masza bajkę o lisie farbowanym.
Pytania dzieci były różnorodne, ciekawe, a czasami i zaskakujące. Chciały wiedzieć czy w banku jest dużo pieniędzy, czy ktoś okradł bank, czy praca w banku jest ciężka, czy droga pozostania dyrektorem banku była trudna, czy są wycieczki dzieci do banku. Na pytanie kto chciałby w przyszłości zostać dyrektorem banku, odpowiedziały tylko… dwie osoby.
Na pytanie czy chciała zostać dyrektorką banku, odpowiedziała: - Moim marzeniem było zostać biegłą główną księgową, a gdy byłam w waszym wieku, chciałam być piosenkarką. To co teraz robię, jest z powołania, lubię swoją pracę – stwierdziła Teresa Zelewska.
Odpowiedzi pani dyrektor były wyczerpujące i podane tak, aby dzieci je zrozumiały.
Po wszystkich odpowiedziach pani dyrektor „zrewanżowała się” i też zadawała pytania. Interesowało ją jakie dzieci znają bajki, czy je oglądają lub czytają. Dała im też zadanie do wykonania. Na tablicy narysowała Bolka i Lolka. Trzeba było odpowiedzieć kto jest kim.
W feriowych zajęciach dużą pomocą były wolontariuszki: Paulina Toporek, licealistka, animatorka zabaw, Masza Makowska oraz ósmoklasistki z Przodkowa – Milena Frankowska, Magda Mielewczyk, Sylwia Markowska i Zuzanna Kolka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze