Ośmioro nowych członków zostało przyjętych do przodkowskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego. Grupa istnieje już prawie dwadzieścia lat (po wznowieniu przez Gertrudę Węsierską) i liczy sobie czterdziestu pięciu uczestników. Czwartkowe spotkanie poświęcone było sławnym Kaszubom: Leonowi i Janowi Hirszom. Pierwszy z nich niedługo będzie beatyfikowany.
Czwartkowe spotkanie Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego oddziału w Przodkowie jak zwykle przebiegało w miłej atmosferze. Czytelnia Biblioteki Publicznej Gminy Przodkowo wypełniła się ludźmi. Nie zabrakło władz samorządowych: wójta Andrzeja Wyrzykowskiego i przewodniczącego rady gminy Franciszka Rzeszewicza. Przybył również Łukasz Grzędzicki, wiceprezes ZKP.
Spotkanie poświęcone było dwóm wybitnym, nieżyjącym już Kaszubom: Janowi i Leonowi Hirszom. Ich historię przedstawił ich krewny, Marian Hirsz, działacz kaszubski i organizator rodowych zjazdów. Zainteresował słuchaczy na sali do tego stopnia, że umilkły wszelkie rozmowy.
Jan Hirsz urodził się w Czeczewie, był oficerem Wojska Polskiego i jednym z założycieli 66 Pułku Kaszubskiego, który wsławił się w walkach z bolszewikami. Poległ w roku 1920 w bitwie w Kamieniu Królewskim. Leon Hirsz natomiast był księdzem, w roku 1940 w wieku dwudziestu trzech lat trafił do obozu w Dachau. Odznaczył się tam niezwykłą pobożnością i miłością do bliźnich. Zmarł w roku 1941 w wyniku bestialskiego traktowania. Trwa proces jego beatyfikacji.
Zebranym umiliły czas występy uczennic z gimnazjum i ze szkół średnich. Wielokrotne finalistki regionalnych konkursów recytatorskich i ortograficznych, Karolina Stankowska i Angelika Orczykowska, zaśpiewały kaszubskie piosenki. Jadwiga Hewelt, prezes ZKP o/Przodkowo, nie mogła nachwalić się młodych artystek, które wyrosły pod jej nauczycielskimi skrzydłami.
Jadwiga Hewelt pokazała zebranym projekt sztandaru przodkowskiego oddziału. Na jednej stronie miałby widnieć gryf na złotym polu, na drugiej - postać świętego Andrzeja. Zrzeszeńcy mieli okazję do dyskusji i zgłaszania swoich koncepcji.
Na zakończenie wójt Andrzej Wyrzykowski oraz wiceprezes ZKP Łukasz Grzędzicki wręczyli nowym członkom zrzeszenia legitymacje członkowskie. Przodkowski oddział powiększył się o ośmioro zrzeszeńców, tym samym jest ich tutaj już czterdziestu pięciu. Od kiedy oddział został reaktywowany prawie dwadzieścia lat temu przez Gertrudę Węsierską, sympatyków wciąż przybywa.
Do ZKP w Przodkowie dołączyli: Janina Bieszke, Jadwiga i Zdzisław Zaborowscy, Teresa Zelewska, Wioletta Wenta, Ewa Wojowska, Maria Gruba i Tadeusz Szwaba. Życzymy zapału i licznych sukcesów w działalności regionalnej.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze