Reklama

Przodkowo. Warsztaty “Łączymy pokolenia” to strzał w dziesiątkę!

We wtorek w przodkowskiej bibliotece zrobiło się kolorowo. Tego dnia odbyły się warsztaty pt. “AkwaRuch” łączące malowanie akwarelami z aktywnościami ruchowymi. Były to już trzecie warsztaty z cyklu “Łączymy pokolenia” – akcji mającej na celu wspólne spędzenie czasu osób w każdym wieku, szczególnie dzieci i seniorów.

Organizatorkami warsztatów były członkinie Stowarzyszenia Support: Agnieszka Gross oraz Beata Sobusiak. Pomysł na warsztaty narodził się z obserwacji potrzeb społeczności - szczególnie osób starszych, które częściej są narażone na samotność.

- Chciałam połączyć pokolenia – aby na takich warsztatach spotkały się osoby doświadczone życiowo z osobami młodymi. Żeby już nie siedzieć w domu, żeby nie było komputera, tableta, żeby po prostu móc się spotkać i coś razem zrobić – powiedziała pomysłodawczyni cyklu warsztatów Agnieszka Gross ze Stowarzyszenia Support.

Reklama
 Agnieszka Gross Agnieszka Gross

Warsztaty łączą dwa światy: dzieci z dorosłymi, ale też sztukę z innymi aktywnościami. Pierwsze warsztaty z cyklu “Łączymy pokolenia” nazywały się “MemoArt” – przeplotły malowanie na szkle z ciekawostkami o funkcjonowaniu ludzkiego mózgu.

- Mieliśmy pogadankę o tym jak działa ludzki mózg i jak zachowuje się w chwili kiedy tracimy relacje z ludźmi – wtedy z naszym umyśle tworzy się coraz mniej połączeń, zanikają chęci bycia w towarzystwie – a my jako ludzie jesteśmy stworzeni do tego aby być w grupie i jeżeli tego nie ma, wówczas nasze samopoczucie i nasze zdrowie podupada – wyjaśniła Agnieszka Gross.

Reklama
 Agnieszka Gross Agnieszka Gross

Drugie warsztaty z cyklu inspirowane były świętami wielkanocnymi. W programie znowu sztuka przeplotła się z ruchem – było malowanie jajek oraz tańce.

- Dzieci chętnie uczestniczyły w tańcach, a w międzyczasie seniorzy zajmowali się precyzyjnym malowaniem pisanek – wspomina Agnieszka Gross.
 Agnieszka Gross Agnieszka Gross

Na warsztacie majowym organizatorki połączyły malowanie akwarelą z zabawami ruchowymi rozwijającymi koncentrację.

- Te zabawy nie są czymś wymyślnym a jednocześnie dzieci są tym bardzo zainteresowane. Mogą się czymś zająć w czasie gdy ich akwarele schną – dodała Agnieszka Gross.

Reklama
 Agnieszka Gross Agnieszka Gross

Autorką części plastycznej wszystkich warsztatów była Beata Sobusiak – również członkini Stowarzyszenia Support oraz studentka arteterapii. To ona stworzyła w bibliotece warunki idealne dla naturalnej kreatywności. 

Podczas wtorkowych warsztatów otuliła grupę uczestników swoją serdeczną energią, zachęciła do eksperymentów i pokazała kilka trików. Dzięki jej wskazówkom malowanie nikogo nie tremowało (no może tylko na początku) i każdy z uczestników wrócił do domu z barwnym pejzażem oraz miłymi wspomnieniami.

Reklama

Nieprzypadkowo zaproponowała uczestnikom namalowanie pejzażu akwarelą.

- Akwarela jest bliska mojemu sercu. Jest to dosyć wdzięczna technika, wychodzą fajne rzeczy. Widziałam uśmiechy na twarzach dzieci więc myślę, że warsztaty się podobały – powiedziała Beata Sobusiak ze Stowarzyszenia Support.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości