Takie przesłanie przyświecało całej imprezie, w której wzięło udział ponad 90 zerówkowiczów Szkoły Podstawowej w Przodkowie. Na halę widowiskowo – sportową weszli w rytmie marszu Radeckiego, by udać się na scenę. Tam zaprezentowali przedstawienie, piosenki i tańce. Po zakończeniu części artystycznej milusińscy wraz z babciami i dziadkami delektowali się słodkim poczęstunkiem. Seniorzy otrzymali też podarunki od swoich wnucząt.
Przedstawienie pt. „Babcia i Dziadek na wesoło” zaprezentowało kolejne etapy z życia babć i dziadków, od ich dzieciństwa, pierwszej randki, ślubu i lat po zawarciu małżeństwa. Poszczególnym częściom towarzyszyły piosenki sprzed lat, na przykład „Zimny drań”, „O mnie się nie martw” czy „Wielka miłość”. Do tego trzeba jeszcze dodać osiem dziewczynek przebranych za staruszki, które wystąpiły w tańcu „Babuszki”. Zerówkowicze zebrali ogromne brawa od seniorów.
Po takim aplauzie milusińscy „zrewanżowali się” wyznaniem, że bardzo mocno kochają swoje babcie i dziadków, a także ich doceniają i szanują. Za wszystko co dla nich robią serdecznie podziękowali i życzyli im sto lat.
Ostatnim akcentem piątkowej imprezy była wspólna zabawa obu pokoleń.
Program przygotowały nauczycielki: Jolanta Puzdrowska, Danuta Reglińska, Ewelina Oczk i Ewelina Wierczyńska. Konferansjerką była uczennica Ania Pstrągowska.
- Dzisiejszy dzień jest dla nas cudowny. Świetne przestawienie w wykonaniu zdolnych uczniów, za co należy podziękować nauczycielkom. Do tego poczęstunek i miła atmosfera. Warto mieć prawnuków, których mam pięcioro. Przodkowska szkoła jest fajna, więc warto przychodzić na imprezy, a pan dyrektor jest wyjątkowo miły – stwierdziła Danuta Drążkowska, prababcia prawie siedmioletniej Zosi, która była jedną z ponad 90 szkolnych aktorów.
Krystyna Miotk wraz z mężem Marianem przyjechali na Dzień Babci i Dziadka z Przyjaźni. W przodkowskiej szkole uczy się ich wnuk Tomek. Na takiej imprezie są już po raz szósty i nie jest to ich ostatnia wizyta, gdyż w przyszłym roku uczennicą tej szkoły będzie wnuczka. Uznali, że tak jak zawsze przedstawienie jest przez nauczycielki przygotowane perfekcyjnie, no i dzieci są zdolne. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Zadowoleni są też z radosnej, wesołej atmosfery.
W ostatnich dwóch tygodniach takie święto obchodzono w podstawówce kilkakrotnie. W imprezach brali udział babcie i dziadkowie uczniów od zerówki do klas trzecich.
- Bardzo się cieszę, że ta szkoła może być łącznikiem wielu pokoleń, biorąc pod uwagę, że na spotkaniu były nie tylko babcie i dziadkowie, ale również trzy prababcie. Wyraźnie widać to było w akcencie kończącym naszą imprezę, gdzie do wspólnego tańca z ogromną ochotą nasza starszyzna ruszyła do wspólnej zabawy. Bardzo mnie to cieszy. Ogromną sprawą dla nas i wielkim zaszczytem jest fakt, że nasza szkoła może przyciągać ludzi w każdym wieku. Szkoła jest placówką, w której drzwi są otwarte dla każdego, a imprezy przyciągają mieszkańców tej gminy i to mnie ogromnie raduje – powiedział Waldemar Klonowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Przodkowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Impreza imprezą A co z przodkowska oczyszczalnia
Oj będą nagrody za uczestnictwo w imprezie dla pracowników
Impreza imprezą A co z przodkowska oczyszczalnia
Oj będą nagrody za uczestnictwo w imprezie dla pracowników