Reklama

Przyjaźń. Mamy na wykładach, a dzieci się bawią

13/08/2010 08:49
Od 3 sierpnia Fundacja Edukacji i Działań Społecznych rozpoczęła realizację projektu "Klub Przedszkolaka". Propozycja ta ma pokazać, że za niewielkie pieniądze można stworzyć alternatywną formę wychowania przedszkolnego. W przedsięwzięciu tym bierze udział prawie 30 dzieci w wieku od niespełna trzech do pięciu lat.

Kiedy tylko w Przyjaźni rozeszła się wieść, że w miejscowej szkole rozpocznie się realizacja projektu skierowanego do maluchów i ich mam, zgłosiło się o wiele więcej pań niż można było przyjąć. W czasie gdy odbywają się szkolenia rodziców, dzieci pod okiem wykwalifikowanych opiekunek bawią się w najlepsze. Serwuje się im zajęcia plastyczne, zabawy w ogrodzie, mogą też śpiewać i tańczyć.

Podczas wakacji zajęcia odbywają się trzy razy, a potem dwa razy w tygodniu po pięć godzin. Całe przedsięwzięcie potrwa trzy miesiące. Całość traktowana jest jako namiastka przedszkola, punktu przedszkolnego, grupy zawodowej lub zespołu przedszkolnego jaki jest np. w Baninie, Skrzeszewie czy Niestępowie. Wiele zależy od tego, czy rodzice wezmą inicjatywę w swoje ręce, a samorząd dopomoże.

– Klub Przedszkolaka to projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej – powiedziała Katarzyna Witkowska, prezes Fundacja Edukacji i Działań Społecznych i koordynatorka projektu. - Chcemy pokazać lokalnym władzom, rodzicom i partnerom społecznym, że na terenie wiejskim mogą powstawać przedszkola czy punkty przedszkolne. Dlatego też na rozpoczęcie zaprosiliśmy burmistrza Albina Bychowskiego, a dzisiaj naszym gościem jest wicestarosta Jerzy Żurawicz.

Wicestarosta poinformował panie, iż Powiatowy Urząd Pracy realizuje już projekt "Integracja siłą kobiet". Podkreślił przy tym, że każda inicjatywa pań jest bardzo cenna, biorąc pod uwagę, że w naszym powiecie na ponad trzy tysiące osób bezrobotnych, 61 procent to kobiety.

- Zanim powstanie przedszkole, musicie panie same powiedzieć, czego oczekujecie, jakie są wasze propozycje – stwierdził Jerzy Żurawicz. - Przeanalizujemy wszystko i zastanowimy się, w czym możemy wam pomóc i co zaoferować.

Marlena Kryszyńska z Przyjaźni, mama 3-letniego Adriana, jest na urlopie wychowawczym, ale planuje iść do pracy.
- Jestem bardzo zadowolona z Klubu Przedszkolaka – oznajmiła. - Takie pięciogodzinne przebywanie dziecka pod fachową opieką, daje możliwość pójść kobiecie do pracy na pół etatu. Pięknie się zaczęło, ale co dalej? – zastanawiała się pani Marlena.

Nad stworzeniem bardzo potrzebnego przedszkola w Przyjaźni zastanawiali się również członkowie miejscowej rady sołeckiej - Edward Budzyń, Leszek Kulesza i Stefan Sikora.

- Chcielibyśmy skonsolidować aktualnych i przyszłych rodziców, których interesuje powstanie przedszkola w naszej wsi – stwierdził Edward Budzyń. - Trzeba poprosić władze lokalne i dyrekcję szkoły o udostępnienie dwóch pomieszczeń, a wiemy, że taka możliwość jest. Trzeba skorzystać z tych pomysłów, które już są, by w ten sposób pomóc pracującym matkom.
Leszek Kulesza uznał, że tylko w szkole może działać przedszkole, ponieważ we wsi nie ma gminnego terenu, na którym mógłby powstać zupełnie nowy budynek.

- Klub Przedszkolaka to pierwszy dobry krok do stworzenia przedszkola z prawdziwego zdarzenia – dorzucił żukowski radny Stefan Sikora. – Projekt spowodował swoiste "pobudzenie" społeczności do aktywnego działania. Uważam, że jeżeli matki zaczną coś w tej kwestii robić, to samorząd zostanie zmuszony do udzielenia pomocy.

Projekt jest realizowany w ramach obchodów Europejskiego Roku Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym w Polsce w 2010 r. Jest on współfinansowany z Unii Europejskiej oraz z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drab - niezalogowany 2010-08-18 04:01:21

    @Leonptak: Nie muszą nic studiować wystarczy , że są na szkoleniach np. Unijnych... a to już trzeba ubrać w odświętną szatę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leonptak - niezalogowany 2010-08-17 23:01:08

    Przeczytałem dokładnie i nie mogę dostrzec wątku o"mamach na wykładach".Co niby one studiują i gdzie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    konto usuniete 4 - niezalogowany 2010-08-14 21:00:25

    Mam nadzieję, że Przyjaźń nie jest 100 lat za murzynami - dlatego jej piorytetem powiino być istnienie przedszkola!!! Mamy 21 wiek, dużo miejscowości o mniejszych mozliwościach posiadają "Klub Przedszkolaka" lub oddział przedszkolny przy SP. Tym bardziej, że cofając się w przeszłość, dyr. Karsznemu bardzo zależało by zostało trwale gimnazjum (bo najpierw mialo być tymczasowe, do czasu wybudowania Gimnazjum w Żukowie). Tak zostało do tej pory, mamy gimnazjum. Postarali się również o salę gimnastyczną, którą mam nadzieję udostępnią dla mieszkańców w godz. popołudniowych - w końcu z naszych pieniędzy została ona wybudowana! Nasuwa się jedna myśl - DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO :-) Panie Dyrektorze Jacku, postaraj się aby maluszki już od małego mogły się edukować, bo tylko to zaprocentuje w późniejszych latach nauki, czyż nie prawda?????????!!!!!!!!!!!!!!!! Mamy, weźcie sprawy w swoje ręce!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości