Reklama

Puzdrowo-Gowidlino. Zderzenie trzech pojazdów - siedem osób w szpitalu

W środowe popołudnie doszło do poważnego wypadku na odcinku między Puzdrowem a Gowidlinem. Zderzyły się tam trzy samochodowy osobowe. Siedem osób trafiło do szpitala, w tym dwuletnie dziecko do placówki medycznej zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do zdarzenia doszło przed godziną 13. na drodze wojewódzkiej. Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyny wypadku.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca VW Jettą kobieta jadąc od Sierakowic w kierunku Gowidlina na łuku drogi w Puzdrowie, na linii podwójnej ciągłej, podjęła manewr wyprzedzania, w wyniku czego lusterkami zderzyła się z jadącym z naprzeciwka BMW, następnie zderzyła się z jadącym za nim kolejnym BMW, a po czym dachowała spychając z drogi VW Passata, którego początkowo wyprzedzała - informuje rzecznik kartuskiej policji, Jarosława Krefta.

Wskutek zdarzenia do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano dwuletnie dziecko z VW Jetty. Kolejne dwie osoby z tegoż pojazdy - kierująca nim kobieta i 7-letnie dziecko trafiły do szpitala w Słupsku. Ponadto do placówki medycznej trafiły też kierująca i pasażerka BMW oraz kierowca i pasażerka VW Passata.

W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z OSP Sierakowice, JRG Kartuzy, zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga LPR.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tomek - niezalogowany 2017-07-23 22:15:39

    skąd ta kobieta z dziećmi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fh - niezalogowany 2017-07-22 00:48:04

    Patrzcie sami na siebie jak wy jezdzicie i kiedy wyprzedzacie latwo komentowac innych genialni kierowcy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lico - niezalogowany 2017-07-21 10:13:51

    Ja też jak tak jadę to nie chce spowodować wypadku, nie moja wina że nie zdążę wyhamować czy wyprzedzić bo z przeciwka coś jedzie, to ich wina że jechali z przeciwka, przecież mnie widzą że wyprzedzam, więc powinni mi zjechać z drogi. Jak wkładam dłonie do wrzątku to przecież się nie oparzę -prawda? bo to tylko woda. Co kierowało tą kobietą że musiała, no musiała no nie miała wyjścia, musiała tam wyprzedzać i koniec kropka- siła wyższa. Nie ważne życie jej, jej dzieci, oraz innych osób, która mogła zabić- gdyby się tak stało, to obecni "obrońcy" też tak łagodnie by ja traktowali i stwierdzili, no jejku stało się zabiła, przecież nic wielkiego sie nie stało, przecież to ona teraz bedzie mieć uraz do końca zycia, ONA a nie pozostali uczestnicy wypadku, którzy cierpią przez nią. bo wg wpisów poniżej to tylko jej należą się wyrazy współczucia, a nie tym których mogła wysłać na tamten świat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości