Reklama

Radni przygotowali domki dla wolnożyjących kotów

Tyberiusz Kriger i Klaudia Kałużna, członkowie kartuskiej rady miejskiej wyszli z inicjatywą, by pomóc kotom wolno żyjącym. Okres jesienny, zimowy oraz wczesnowiosenny to dla tych zwierząt trudny czas. Radni chcąc je wesprzeć własnoręcznie zbudowali dla nich domki. Jak podkreślają, stworzenie takiego kociego lokum nie wymaga większych umiejętności. Zachęcają też innych do wykonania podobnych.

Kilka tygodni temu na dwóch kartuskich osiedlach pojawiły się specjalne domki dla kotów wolni bytujących. Tyberiusz Kriger i Klaudia Kałużna, kartuscy radni postanowili im pomóc. Jak podkreślają te zwierzęta  są ważnym elementem ekosystemu miasta. Zaznaczają, że koty potrzebują pomocy człowieka, ale są też potrzebne mieszkańców miasta - pozwalają  uniknąć plagi szczurów.

W Kartuzach powstaje wiele nowych osiedli, a stare budynki są remontowane. W tych miejscach  koty mogły się schronić przed mrozem, deszczem i upałem, jak było przed ich modernizacją. Domki dla kotów są idealnym i estetycznym rozwiązaniem - koty bytują na terenie, gdzie mają schronienie i są dokarmiane.

- Nasza inicjatywa zwraca uwagę na ważny problem, jakim jest zapewnienie kotom warunków do ich bezpiecznego bytowania. W świetle prawa zwierzęta te zostały uznane za naturalny element ekosystemu (ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt). Koty mogą zatem bytować w miejscach, w których znajdują się kocie populacje. Nie należy ich przeganiać z tych terenów, krzywdzić czy wywozić. W świetle prawa nie są one zwierzętami bezdomnymi, należą do Skarbu Państwa, a na gminach spoczywa obowiązek opieki nad nimi (dokarmianie, dawanie schronienia, leczenie oraz sterylizacja). Nie bądźmy obojętni na los naszych małych przyjaciół – mówi Tyberiusz Kriger.

Reklama

Radni postanowili wspomóc dziko żyjące koty i przygotowali dla nich dwa duże, podwójne, estetyczne i ocieplone domki.

- Do wykonania domku dla kota nie jest tak naprawdę potrzebna wyprawa do sklepu budowlanego. Do skonstruowania wystarczyły nam resztki styropianu i pozostałe, np. po remoncie produkty. Mowa o starym drewnie czy deskach z palet. Dodatkowo dach okryliśmy papą i zamontowaliśmy okucia do łatwiejszego transportu. Użyte deski zaimpregnowaliśmy, a sama podstawa została ocieplona styropianem. Taki domek na pewno będzie służył kotom latami  – wyjaśnia Klaudia Kałużna.

Reklama

Domki ustawiono na Osiedlach Sikorskiego i Wybickiego w Kartuzach, dzięki uprzejmości Spółdzielni Mieszkaniowej „Kaszuby".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mysz - niezalogowany 2021-03-25 12:11:37

    Koci radni juz nigdy wiecej nie zaglosuje na tych kociarzy nie maja co robic to koty choduja i pewnie diety kasuja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • xxx - niezalogowany 2021-03-25 21:07:16

    Ty w ogóle masz prawa wyborcze i potrafisz ogarnąć kartę do głosowania? Jak widać, z interpunkcją i gramatyką Ci nie idzie

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Drajwer - niezalogowany 2021-03-25 12:34:51

    A ja sądziłem że ci radni będą w tych budach siedzieli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości