Wędkarze zrzeszeni w Polskim Związku Wędkarskim we wtorkowe przedpołudnie do wód rzeki Raduni i jej dopływów wpuścili w sumie 20.000 narybku pstrąga potokowego. Akcja zarybiania naszych rzek i jezior odbywa się regularnie i jest na stałe wpisana w działalność lokalnych wędkarzy.
Wędkarstwo kojarzy się większości przede wszystkim z hobby. Tymczasem pasjonaci tej dyscypliny nie tylko zajmują się łowieniem ryb, ale również prowadzą szereg działań, których celem jest utrzymanie naszych cennych akwenów w jak najlepszej kondycji. Jak już pisaliśmy, rokrocznie organizują akcję sprzątania rzeki Raduni. Kilka razy do roku zarybiają zaś akweny podległe ich obwodowi.
We wtorek przeprowadzono akcję zarybiania rzeki Raduni i jej dopływów. W sumie do wód potoku wpuszczono 20.000 narybku pstrąga potokowego.
- Jest to standardowa akcja zgodna z operatem rybackim. Zarybianie odbywa się kilka razy do roku, a jest zależne od okresu i wielkości ryby. Każdy użytkownik rybacki ma zapisane w operacie, co i kiedy powinien wpuszczać do jezior i rzek - wyjaśnia ichtiolog Piotr Klimowicz z Polskiego Związku Wędkarskiego okręgu gdańskiego.
Narybek pstrąga, powinien być pod ochroną około trzech lat. Czasami bywa jednak, że wyławiany jest o wiele wcześniej. Nad tym, by tak się nie działo czuwa nad tym społeczna straż rybacka.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze