W grudniu 12-letnia Milenka usłyszała, że jej ponad dwuletnia walka z nowotworem krwi przyniosła efekty. Zwyciężyła. Pokonała ostrą białaczkę limfoblastyczną. Zaczęła nowe życie. Radość nie trwała jednak długo. Zaledwie cztery miesiące później okazało się, że znów musi stanąć do walki. Nowotwór zaatakował po raz drugi. Tym razem ratunkiem dla dziewczynki jest przeszczep szpiku. Milenka szuka więc swojego genetycznego bliźniaka. Być może jesteś nim Ty i to Ty możesz uratować jej życie. Co możesz zrobić? Wystarczy, że zarejestrujesz się w bazie potencjalnych dawców szpiku!
Wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma już za sobą i teraz musi być już tylko lepiej. Życie Milenki i jej rodziny po raz pierwszy wywróciło się do góry nogami w sierpniu 2018 roku. Wówczas usłyszeli druzgocącą diagnozę - ostra białaczka limfoblastyczna
- To był przypadek, że dowiedzieliśmy się o tej chorobie.. Na szyi Milenki zauważyliśmy zgrubienie. I tylko dzięki szybkiej reakcji lekarza rodzinnego, który skierował Milenkę na badanie krwi i usg, w ciągu trzech dni otrzymaliśmy skierowanie na oddział hematologii Akademii Medycznej w Gdańsku. Usłyszeliśmy diagnozę - białaczka. Był to początek sierpnia. Już 10 sierpnia Milenka rozpoczęła chemioterapię. Leczenie Milenki polegało na tym, że przez pierwsze miesiące przebywała w szpitalu, gdzie otrzymywała różnego rodzaju chemie. Następne miesiące była na tzw. podtrzymywaniu, a więc mogła wrócić do domu, ale nadal przyjmowała chemioterapie w tabletkach. Trwało to dwa lata i cztery miesiące. 1 grudnia 2020 roku otrzymaliśmy informację, że szpik jest czysty, że Milena pokonała białaczkę. Była pełna euforia - opowiada pan Andrzej, tata Milenki.
Co miesiąc Milenka przechodziła badania kontrolne. Podczas badania pod koniec marca, okazało się, że wyniki niektórych parametrów są gorsze.
- Jeszcze tego samego dnia trafiliśmy na oddział. Następnego dnia od Milenki pobrano szpik. Po południu dowiedzieliśmy się, że komórki nowotworowe powróciły. Nasz świat runął po raz kolejny. W związku z tym, że Milenka odbyła już chemioterapię, a nowotwór zaatakował znów po zaledwie czterech miesiącach, została zakwalifikowana do przeszczepu szpiku. Gdyby nowotwór powrócił po sześciu miesiącach, można byłoby podjąć się leczenia farmakologicznego. Niestety pozostaje tylko przeszczep szpiku - podkreśla tata 12-latlki.
Milenka przebywa w szpitalu, gdzie jest przygotowywana do przeszczepu. Proces ten trwa około pięciu miesięcy. W tym czasie trzeba znaleźć dawcę dla 12-latki. Odpowiednie badania przeszli już najbliżsi dziewczynki. Zostali wykluczeni jako dawcy szpiku.
Milenka jest bardzo dzielna. Gdy usłyszała, że nowotwór wrócił i wraz z bliskimi przepłakała dwa dni, to ona stwierdziła, że płacz nie pomoże, że trzeba wziąć się w garść i walczyć.
- Bardzo tęsknię za moją rodziną, koleżankami i chomikiem Luną. Kiedyś bardzo dużo szyłam i układałam klocki LEGO. To były moje pasje! Nawet zapisałam się na warsztaty krawieckie do pani Karoliny. Niestety teraz to wszystko zamieniłam na szpitalne sale. Wierzę, że znajdzie się dla mnie dawca komórek macierzystych. Rodzicom mówię, aby nie płakali, że to nic nie da, że trzeba walczyć, że od zamartwiania się jeszcze nikt nie wyzdrowiał - przyznaje 12-letnia Milena.
Zarejestruj się jako potencjalny Dawca szpiku! Podaruj Milenie szansę na powrót do zdrowia! Dzięki Tobie bezradność może zmienić się w nadzieję.
Walkę Milenki z nowotworem można śledzić na profilu na facebooku Power of Milena.
Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i1 777 922 (kwiecień 2021) potencjalnych dawców szpiku, a już 9013 (kwiecień 2021) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Kto może zostać dawcą
W bazie DKMS może zarejestrować się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi).
Proces rejestracji
Wejdź na stronę www.dkms.pl. Odpowiedz na kilka pytań i zamów swój bezpłatny pakiet rejestracyjny. Fundacja DKMS prześle go na wskazany adres. Wypełnij przesłany formularz, pobierz wymaz z wewnętrznej części policzka i całość odeślij do nas. Fundacja przebada Twój wymaz i określimy Twoje HLA (antygeny zgodności tkankowej) - na ich łączy dawców i pacjentów. Po przebadaniu wymazu i wprowadzeniu danych do bazy staniesz się aktywnym potencjalnym Dawcą. Od tego momentu momentu Twoje zgłoszenie brane jest pod uwagę przy każdym przeszukaniu bazy dla pacjentów potrzebujących przeszczepienia komórek komórek z całego świata.
Jak wygląda przeczep?
Istnieją dwie metody pobrania szpiku. W 80 proc. przypadków komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej. Na cztery dni przed pobraniem dawca przyjmuje specjalne zastrzyki z preparatem, który ma zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi. Podczas ich przyjmowania u dawcy mogą wystąpić objawy podobne do grypy, wiąże się to z tym, że komórki macierzyste to substancja produkowana naturalnie przez człowieka m.in. podczas infekcji.
Pobranie przypomina nieco proces oddawania krwi. W dniu pobrania na obu przedramionach dawcy zakłada się tzw. dojścia dożylne. Krew przepływa z jednego ramienia do tzw. separatora komórek i wraca przez drugie ramię do organizmu. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i trwa około 4-5 godzin.
Druga metoda to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej. Dawca trafia do szpitala na dzień przed zabiegiem i zostaje poddany badaniom. Następnego dnia odbywa się zabieg. Przeprowadzany jest pod narkozą. Z talerza kości biodrowej (a nie jak wiele osób sądzi - z rdzenia kręgowego) pobiera się około 1 litr mieszaniny krwi i szpiku. Płyn zawiera około 5 proc. szpiku kostnego, który całkowicie się regeneruje w ciągu około dwóch tygodni. Łącznie dawca spędza w szpitalu około 2-3 dni, jedyne zagrożenie przy tym zabiegu ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku przez kilka dni miejsce wkłucia może lekko pobolewać, odczuwany ból podobny jest do stłuczenia.
Warto dodać, że wszystkie koszty związane z procesem pobrania komórek takie jak dojazd do szpitala, zakwaterowanie itp., pokrywane są przez fundację DKMS. Na okres pobrania dawcy przysługuje zwolnienie z pracy płatne w 100 proc.
Podziel się cząstką siebie. Ciebie to nic nie kosztuje, a dla kogoś może oznaczać nowe życie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Namówiłem kilka osób,zarejestrowaliśmy się,czekamy na pakiety.Rodzicom Milenki i Jej samej życzę siły i zdrowia.Pomagajmy !!!!! Dzieci czekają na pomoc .
Moi drodzy, rejestrujcie się w DKMS możecie uratować komuś życie.
Namówiłem kilka osób,zarejestrowaliśmy się,czekamy na pakiety.Rodzicom Milenki i Jej samej życzę siły i zdrowia.Pomagajmy !!!!! Dzieci czekają na pomoc .
Moi drodzy, rejestrujcie się w DKMS możecie uratować komuś życie.