Reklama

Rak znów zaatakował. Antoś z Kiełpina potrzebuje wsparcia

Antoś Zieliński z Kiełpina jest po kolejnej kontroli w klinice w Nowym Jorku. Niestety okazało się, że w prawym oczku pojawiła się zmiana wymagająca interwencji. A to oznacza kolejną chemię i kolejny proces leczenia. - Po raz kolejny zmuszeni jesteśmy prosić Was o pomoc i wsparcie zbiórki Antosia - apelują rodzice.

Pięcioletni Antoś Zieliński walczy z nowotworem - siatkówczakiem obuocznym  od marca 2020 roku. Dzięki pomocy setek osób o wielkich sercach, udało się uratować oczka chłopca. Ogromne wsparcie, jakie trafiło do chłopca, pozwoliło na leczenie prowadzonej przez najlepszych specjalistów od siatkówczaka obuocznego w klinice w Nowym Jorku. Antoś musi regularnie się tam pojawiać, by kontrolować stan oczek. Nowy rok nie przyniósł jednak dobrych wieści. Podczas wizyty kontrolnej w marcu u Antosia w prawym oczku Dr Abramson wykrył zmianę wymagającą interwencji laserem i dalszej obserwacji. A to oznacza kolejną chemię i kontrolę co cztery tygodnie. 

- Chcielibyśmy Wam przekazać dobre wiadomości po badaniu oczek naszego bohatera ale niestety nie możemy. Zmiana w prawym oczku mimo zastosowanego miesiąc temu lasera nie drgnęła zatem Dr Abramson wystosował dzisiaj cięższe działa w postaci lasera oraz zastrzyku z chemią. Nie jest łatwo i przyjemnie. To już trzy lata intensywnego leczenia. Nasz przeciwnik jest wyjątkowo złośliwy i uparty ale nie tracimy nadziei- w końcu wygramy i go pokonamy. Kolejna wizyta za cztery tygodnie i wówczas dowiemy się, czy chemia zniszczyła wroga  - informują rodzice Antosia. 

Reklama

- Po raz kolejny zmuszeni jesteśmy prosić Was o pomoc i wsparcie zbiórki Antosia. Od czerwca ubiegłego roku wizyty w Nowym Jorku odbywają się średnio co cztery tygodnie i na chwilę obecną nic się w tym przedmiocie nie zmieni. Podczas wizyty wykonywane są zabiegi, które generują ogromne koszty. Niestety środki na leczenie kurczą się w bardzo szybkim tempie. Otrzymaliśmy ze szpitala MSKCC informację, że mamy debet na koncie w wysokości prawie 12.000USD. Nadto musimy wpłacić kolejny depozyt zabezpieczający leczenie podczas następnych wizyt. Po otrzymaniu kosztorysu na dalsze leczenie zmuszeni jesteśmy rozszerzyć zbiórkę naszego bohatera. Dlatego bardzo prosimy Was o wsparcie i pomoc. Już nie raz pokazaliście, że armia Antosia jest wspaniała i potrafi zdziałać cuda - apelują rodzice małego bohatera. 

Antoś, pięcioletni bohater z Kiełpina, jest doskonale znany mieszkańcom powiatu kartuskiego. 11 marca minęły dokładanie trzy lata od momentu, gdy u Antosia zdiagnozowano siatkówczaka obuocznego. Przez te lata chłopiec przeszedł sześć cykli chemioterapii ogólnej, pięć cykli chemioterapii dotętniczej w Polsce ( w tym cztery do obu oczek) oraz pięć chemioterapii dotętniczych w Stanach Zjednoczonych. Do tego zabiegi krioterapii oczek, badania w znieczuleniu ogólnym, rezonanse i wiele innych...

Reklama

Podczas ubiegłorocznej czerwcowej kontroli okazało się, że choroba znów zaatakowała.

-  Nowotwór w dalszym ciągu nie odpuszcza - w prawym oczku pojawił się nowy guz. Na szczęście guz był wielkości główki od szpilki, dlatego dr Abramson zdecydował się wypalić go laserem i po zabiegu był zadowolony z efektów. Antoś już się wybudził i czuje się dobrze, jest na lekach przeciwbólowych. Lewe oczko na szczęście jest stabilne i nie wymagało dzisiaj żadnej ingerencji - poinformowali we wtorek wieczorem rodzice chłopca - informowali wówczas rodzice Antosia.

Reklama

Niestety podczas marcowej kontroli znów wykryto zmianę w tym oczku.

- Rozpoczęta z nadejściem Nowego Roku dobra passa niestety się skończyła. U Antosia w prawym oczku Dr Abramson wykrył zmianę wymagającą dzisiaj ( w środę, 22 marca - przyp. red.) interwencji laserem i dalszej obserwacji. Wracamy ponownie do trybu czterotygodniowej kontroli i szykujemy się na dalszą walkę - przyznawali rodzice małego bohatera z Kiełpina. 

Antoś widzi tylko na prawe oczko, dlatego trzeba zrobić wszystko, by je ratować. Choroba nie odpuszcza, dlatego potrzebne są środki na dalszą pomoc Antosiowi.

Reklama

Jak pomagać?

Antosia można wesprzeć w walce z chorobą na kilka sposobów.

Trwa zbiórka na platformie siepomaga.pl - datki można wpłacać na stronie

https://www.siepomaga.pl/antos-zielinski

Wsparcia można też udzielić uczestnicząc w licytacjach, oferując swoje przedmioty i usługi lub licytując wystawione na grupie -

Licytujemy dla Antosia

Bieżące informacje na temat przebiegu leczenia Antka można śledzić na profilu na Facebooku:

Antoś Zieliński kontra siatkówczak

Wspierasz zbiórki i akcje charytatywne?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości