Reklama

Ratowali życie oddając krew. Strażacy dzieli się cząstką siebie

28 osób podzieliło się najcenniejszym lekarstwem, jakim jest krew. W sobotę odbyła się bowiem akcja oddawania tego dającego nadzieję i ratującego życie płynu, którą po raz kolejny zorganizowano w związku ze zbliżającym się Dniem Strażaka. Nie brakło też osób, które dodatkowo zarejestrowały się w bazie DKMS.

Strażacy po raz kolejny udowdnili, że na ich bezinteresowną pomoc można liczyć nie tylko podczas pożarów, czy miejscowych zagrożeń. Regularnie dzielą się też najcenniejszym lekiem, jakim jest krew. Dwa razy do roku oddają ją podczas wspólnej, powiatowej akcji.

Tak było też w sobotę, kiedy to ruszyli z darem krwi z okazji zbliżającego się Dnia Strażaka. Funkcjonariusze, jak i ochotnicy z całego powiatu kartuskiego odwiedzili więc Punkt Krwiodawstwa w Kartuzach, by ratować życie innych dzieląc się drogocennym płynem.

W sumie krew oddało 28 osób, a tym samym stacja krwiodawstwa wzbogaciła się o ponad dwanaście litrów dającego nadzieję i szansę na życie płynu.

Wśród dzielących się tym najcenniejszym lekiem byli między innymi strażacy z OSP Staniszewo.

- Zacząłem w 1997 roku, kiedy uczęszczałem jeszcze do liceum. Od 2008 roku krew oddaję już regularnie. Do tej pory oddałem niespełna 12 litrów. Przy naszej jednostce OSP Staniszewo działa Klub Honorowych Dawców Krwi. Zebralśmy się i zaczęliśmy oddawać krew większą grupą osób. Dzielimy się sobą. Możemy oddać swoją cząstkę siebie drugiemu człowiekowi. To nie kosztuje, a może uratować komuś życie - podkreśla Adrian Bladowski, naczelnik OSP Staniszewo.

- Krew oddaję od kiedy ukończyłem 18 lat, a więc już od 19 lat. Do tej pory oddałem już 38 litrów tego płynu. Dlaczego to robię? Dzięki temu pomagamy innym. Można powiedzieć, że oddawanie krwi weszło mi krew, bo nawet nie muszę zerkać w książeczkę, by wiedzieć, że minęły już trzy miesiące i ponownie mogę pójść oddać krew - dodaje druh Marcin Płotka.

Dodajmy, że sobotnią akcję strażacy dedykowali swojemu koledze, ochotnikowi z OSP Mojusz Pawłowi Marcińskiemu, który walczy z ostrą białaczkę limfoblastyczną. Ponadto, co którzy nie znadują się jeszcze bazie potencjalnych dawców szpiku kostnego, mieli także okazję zarejestrować się w bazie DKMS.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości