Reklama

"Rebelianci" na gali sportów walki w Bytowie

Patryk Rash, Mateusz Jereczek oraz Artur Bizewski pojawili się w miniony weekend na ringu zawodowej gali MMA i K-1 w Bytowie. Wszyscy stoczyli bardzo dobre walki, choć z różnym skutkiem. "Bizon" wypunktował rywala, "Jerry" odniósł kolejne efektowne zwycięstwo przez nokaut, zaś najmłodszy w tej grupie Rash po świetnej walce uległ na punkty aktualnemu medaliście Mistrzostw Świata, Wojciechowi Niedzielskiemu.

Impreza odbyła się w minioną sobotę w Bytowie, a na galę składało się aż 13 walk na zasadach MMA i K-1. W pierwszym przypadku w wymiarze dwóch rund po pięć minut, zaś w przypadku K-1 - trzech rund po trzy minuty.

W sumie na ringu zaprezentowało się 26 zawodników, głównie z województwa pomorskiego. W grupie tej znaleźli się także kickboxerzy "Rebelii" Kartuzy - Patryk Rasch w kat. 71 kg, Mateusz Jereczek w kat. 85 kg oraz Artur Bizewski w kat. +91 kg.

Z postawy całej trójki swoich podopiecznych zadowolony jest trener Patryk Zaborowski, choć nie wszyscy schodzili z ringu jako zwycięzcy.

Jako pierwszy w Bytowie zaprezentował się najcięższy z naszych zawodników - Artur Bizewski, który w pojedynku wagi superciężkiej uporał się z rywalem z Gdyni, Sebastianem Kikowskim przez cały czas kontrolując przebieg walki. Podobnego zdania byli sędziowie, przyznając mu wygraną na punkty 3:0.

Znakomite wrażenie zostawił po sobie także Mateusz Jereczek, który już na początku drugiej rundy zasypał Pawła Knuta z Bytowa serią celnych, silnych ciosów i kopnięć. W efekcie reprezentant gospodarzy kilkakrotnie był liczony by w końcu sędziowie przyznali "Jerremu" wygraną przez nokaut. Dla Mateusza była to już siódma wygrana, w tym czwarta przez KO, w ósmym zawodowym pojedynku.

Ostatnim z "Rebeliantów", którzy wyszli na ring był Patryk Rash. Zadania nie miał jednak łatwego, po w przeciwległym narożniku stanął utytułowany Wojciech Niedzielski, aktualny medalista Mistrzostw Świata w kickboxingu. Patryk pokazał się jednak z bardzo dobrej strony, nie ustępując wyraźnie przeciwnikowi. Mimo to, uległ decyzją sędziów 0:3.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości