Na trasie kolejowej z Kartuz do Sierakowic trwają prace związane z oczyszczaniem nieczynnego od lat torowiska. Potrzebne są do wykonania prac geodezyjnych i geotechnicznych, które są konieczne do wykonania map i projektów technicznych. To kolejny krok do reaktywacji linii 229.
Coraz bliżej rewitalizacji linii kolejowej łączącej Kartuzy z Sierakowicami. Ostatni skład pasażerski odbył kurs tą trasą w roku 2000. Wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych kilku lat znów wsiądziemy do pociągu na tej trasie. Obecnie trwają prace związane z przygotowaniem projektu rewitalizacji odcinka o długości 28 kilometrów wraz z ewentualną elektryfikacją.
- Aktualnie wykonawca dokumentacji oczyszcza fragmenty linii w ramach prac geodezyjnych i geotechnicznych, niezbędnych do wykonania map i projektów technicznych – informuje Przemysław Zieliński z biura prasowego PKP PLK S.A.
Projekt rewitalizacji odcinka Kartuzy-Sierakowice ma być gotowy do końca grudnia 2020 roku. Zgodnie z założeniami zaplanowano na nim łącznie dziewięć przystanków - w Grzybnie przy ul. Rybackiej, w Prokowie, w Łapalicach (nowy przystanek), w Garczu (przystanek w nowej lokalizacji niż dawniej), w Reskowie oraz po dwa w Miechucinie i Sierakowicach.
- W ramach projektowanej inwestycji planuje się m. in. przebudowę stacji i przystanków osobowych, przebudowę obiektów inżynieryjnych, a także podniesienie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Realizacja całego zadania umożliwi powrót pociągów na tę trasę – poinformował rzecznik PKP PLK.
Koszt przygotowania projektu to 5,27 mln zł brutto. Otrzymał on dofinansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020.
Rewitalizacja linii będzie możliwa w przyszłej perspektywie finansowej na lata 2021-2027 po zabezpieczeniu środków finansowych.
Przypomnijmy, że starania o przywrócenie ruchu kolejowego na tej trasie trwają od wielu lat. W 2014 roku w Sierakowicach podpisano list intencyjny w sprawie reaktywacji linii. We wrześniu tego samego roku podpisano porozumienie w sprawie opracowania studium wykonalności odcinka Kartuzy-Sierakowice-Lębork. Jego sygnatariuszami wówczas zostali przedstawiciele samorządów powiatów - kartuskiego, lęborskiego i wejherowskiego oraz gmin Sierakowice, Linia, Chmielno, Łęczyce, miasto Lębork, jak również PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Zakład Linii Kolejowych w Gdyni, PKP Odziała Gospodarowania Nieruchomościami w Gdańsku, Lotos Kolej Sp. z o.o. Po niespełna pięciu latach, w styczniu 2019 roku udało się zabezpieczyć środki na wykonanie projektu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wstyd! Przystanek w MOJUSZU znajdował się w tym miejscu od początku XX w. I nagle w XXI wieku znika z mapy? Widać cofamy się w rozwoju!!!!
Co wy ciągle projektujecie, Weście się w końcu porządnie za robotę i zacznijcie robić, najlepiej do Lęborka...
Tragedia w Sierakowicach jest nowy dworzec PKP a za 7 lat do będzie do remontu po za tym jakaś paranoja że odbudowa linii tak długo może potrwać!!!
Do Gość i Gość xxx - poczekajcie, za chwilę zaczną się protesty tych którzy pobudowali domy w pobliżu torów.
bez sensu dwa przystanki w Miechucinie i żadnego w Mojuszu. Jestem z Miechucina i uważam ze nasza wieś nie jest aż tak duża zeby potrzebowała dwa przystanki, a w Mojuszu im by się przydało. Byłoby nie tylko dla nich ale też dla Mojuszewskiej Huty, Szopy czy nawet Bącza
w Miechucinie zrobic przystanek bliżej centrum, gdzieś koło przejazdu i osiedla i gra - wystarczy jeden. Po co dwa
A z przystankiem w Mojuszu? Bardzo dużo osób z Mojusza, Mojuszewskiej Huty Szopy czy Bąckiej Huty czeka na ten przystanek. Mamy wskakiwać w trakcie jazdy czy jak?
Jak wy wszyscy marudzicie kto jeździł koleją w tych latach XX wieku to przypomnijcie sobie że zawsze było się o tej porze co trzeba było a nie teraz GRYF ma spóźnienia ale nie wspominam tu o remoncie dróg tylko zwykle! Teraz w nowych autobusach PKM to jechaliscie np..do Gdańska lepiej takim niż własnym autem w korkach stać i wydać około 30-40 zł a tu z Kartuz około 20zł!
w projekcie PKP przystanek w Mojuszu jest ale może to tylko projekt
Skąd 28 kilometrów z Kartuz do Sierakowic pociągiem zawsze było 24 km No że z biegiem lat odległość urosla.
Mimo wszystko nie wyobrażam sobie iść na dworzec w Miechucinie z osiedla, w Żukowie też powstały 2 przystanki aby łatwiej dostać było się do szkoły
Wstyd! Przystanek w MOJUSZU znajdował się w tym miejscu od początku XX w. I nagle w XXI wieku znika z mapy? Widać cofamy się w rozwoju!!!!
Co wy ciągle projektujecie, Weście się w końcu porządnie za robotę i zacznijcie robić, najlepiej do Lęborka...
Tragedia w Sierakowicach jest nowy dworzec PKP a za 7 lat do będzie do remontu po za tym jakaś paranoja że odbudowa linii tak długo może potrwać!!!