Reklama

Rekordowa „pipa” w Ostrzycach rozpalona

22/05/2010 17:37
IV Mistrzostwa Kaszub w wolnym paleniu fajki przeszły do historii. Zwycięzcami tego wyjątkowego czempionatu zostali Tomasz Polichnowski z Poznania oraz Krzysztof Ozyga z Gorzowa Wielkopolskiego. Padł też pewien rekord świata!

"Kaszëbskô Pipa" na dobre zagościła już w kalendarzu imprez gminy Somonino. Co więcej, coraz większą popularnością cieszy się także wśród mieszkańców innych zakątków kraju, w tym Wielkopolski i Pomorza Zachodniego. Także i tym razem, w piękne słoneczne, sobotnie popołudnie w Ostrzycach chętnych na popalanie nie zabrakło.

- Frekwencja myślę dopisała. Na tym zresztą nam zależy. To impreza o charakterze promocyjnym i cieszy nas, że jest tak wiele osób spoza naszego regionu i wszyscy wspólnie się bawią - mówi Marian Kowalewski, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Somoninie.

A owa wspólna zabawa polega przede wszystkim na wolnym paleniu fajki, co jak się okazuje, nie jest wcale sztuką łatwą. Organizatorzy przygotowali dla uczestników dwie tego typu konkurencje. Pierwsza polegała na wypaleniu 1,5 g tytoniu w fajce wykonanej z gliny, zaś w drugiej zawodnicy otrzymali po 3 g tytoniu i drewnianej fajce.

W pierwszej z nich zwycięzcą został Tomasz Polichnowski z Poznania. Wypalenie całej fajki zajęło mu aż 35 minut i 7 sekund! Na podium znaleźli się też dwaj inny reprezentanci Wielkopolski – Krzysztof Ozyga z Gorzowa Wielkopolskiego był drugi (28:57), zaś Krzysztof Kozłowski z Konina trzeci (27:35).

Fajka drewniana wymagała jeszcze większych umiejętności, a mistrzem nad mistrzami okazał się Krzysztof Ozyga, II we wcześniejszej rywalizacji. Przy „Pipie z Krëszczi” spędził on całą godzinę i sześć minut. Drugie miejsce przypadło Waldemarowi Badziągowi z Szamotuł (1:02:47), a trzecie Tadeuszowi Zaborowskiemu z Kamienicy Królewskiej (1:00:26)

Zawodnicy mieli też okazję być świadkami wyjątkowego wydarzenia. W Ostrzycach rozpalono bowiem najdłuższą fajkę świata. Rekordowy wyrób liczy sobie aż 10,30 m! Dla porównania poprzedni rekord pochodzi z 1967 roku i wynosił 3,65 m.

- Pomysł zrodził się po spotkaniu z Edwardem Zimmermannem i Jerzym Zającem z Gdyni, którzy napisali książkę o tabace. Teraz pracują nad książką o fajce. Doszliśmy do wniosku, że warto byłoby stworzyć coś szczególnego – największą fajkę na świecie – nie kryje radości Marian Kowalewski. - Wkrótce potem znaleźli się wykonawcy w osobach Czesława Bira i Czesława Bielickiego. W ten sposób powstało to, co mogliśmy dziś wszyscy zobaczyć.

W uroczystym „pykaniu” gigantycznej fajki uczestniczyli wszyscy chętni, a zaszczyt rozpalenia przypadł m.in. wspomnianemu już dyrektorowi somonińskiego GOK-u oraz zastępcy wójta gminy Somonino, Jerzemu Gliwie. Rekordową pipę będzie można jeszcze zobaczyć. Jak przekonują organizatorzy, miejsce na umieszczenie 10-metrowego okazu z pewnością się znajdzie. Najprawdopodobniej będzie to powstająca w Ostrzycach Brama Kaszubskiego Pierścienia, choć ostateczna decyzja w tej kwestii jeszcze nie zapadła.

Na samym "pykaniu" impreza jednak się nie zakończyła. Zaraz po rozdaniu nagród rozpoczęła się wspólna zabawa z zespołem „Nastroje”, która umilała czas uczestnikom do późnych godzin nocnych.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości