120 litrów bezcennego płynu na 120-lecie urodzin sługi bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego - po takim hasłem odbywają się tegoroczne akcje oddawania krwi w Sierakowicach. W sobotę odbyła się już dziewiętnasta edycja krwiodawstwa przy parafii św. Marcina. Krwiodawcy po raz kolejny nie zawiedli i tłumnie stawili się, by podzielić się płynem niosącym nadzieję i ratującym zdrowie i życie.
Za nami dziewiętnasta akcja oddawania krwi przy parafii św. Marcina w Sierakowicach. Po raz kolejny frekwencja chętnych do podzielenia się cząstką siebie przerosła oczekiwania organizatorów.
- Krwiodawcy stawili się już wczesnym porankiem w salce, na których oczekiwał uśmiechnięty, pełen życzliwości, wrażliwości i wielkiego serca ks. kanonik proboszcz Tadeusz Knut, aby przywitać i porozmawiać z krwiodawcami, podarować Im czasopisma katolickie oraz piękne obrazki z modlitwą o kanonizację bł. ks. Michaela McGivneya - Założyciela Rycerzy Kolumba - podkreśla Irena Gliszczyńska, współorganizatorka akcji.
Podczas sobotniej akcji krwiodawstwa w Sierakowicach 27,450 litra krwi, co jest rekordem wszystkich dotychczasowych.
- Do udziału w zbiórce krwi zgłosiły się 72 osoby, z czego krew oddało 61 dawców. Warto podkreślić, że dziewięciu uczestników to osoby, które po raz pierwszy wzięły udział w zbiórce krwi w Sierakowicach. Mieliśmy pięciu ochotników z parafii Wygoda, którzy specjalnie przyjechali by móc i wziąć udział w akcji, wykazali się bardzo dużym zaangażowaniem oraz wrażliwością na potrzeby bliźniego. Wszyscy potencjalni krwiodawcy musieli najpierw przejść badania kwalifikacyjne, jak również wypełnić ankietę dotyczącą stanu zdrowia i trybu życia, stąd nie każdy chętny podczas akcji mógł oddać krew. Nie wyklucza to możliwości, że przy następnej nadarzającej się za jakiś czas okazji wyniki wstępnego badania już na to pozwolą. Trzeba próbować. Krwiodawcy są największą siłą naszych akcji. To wielki dar serca dla innych, którzy potrzebują pomocy - akcentuje Irena Gliszczyńska.
Od początku roku przeprowadzając akcje krwiodawstwa organizatorzy dążyli do zebrania 120 litrów krwi z okazji 120-lecia urodzin bł. kardynała Stefana Wyszyńskiego. Wspólne starania dwóch parafii: w Kamienicy Królewskiej i pw. św. Marcina w Sierakowicach przyniosły oczekiwany efekt.
- Cel został osiągnięty na poziomie ponad 120 proc. Łącznie zebrano 145,350 litrów krwi. Reasumując, wspólnymi siłami „grając do jednej bramki” możemy naprawdę wiele, możemy ocalić czyjeś życie!. Pragnę wyrazić szczególne uznanie i podziękowanie za zaangażowanie w misję, którą bezinteresownie, z pełną odpowiedzialnością i zaangażowaniem Państwo wypełniacie. Dziękuję raz jeszcze wszystkim za rozpowszechnianie naszego apelu i za oddawanie krwi, najcenniejszego daru, jaki możemy ofiarować drugiemu człowiekowi . Z całego serca życzę wszystkim krwiodawcom wytrwałości w podejmowanych działaniach na rzecz publicznej służby krwi oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym - podsumowuje Irena Gliszczyńska, współorganizatorka akcji.
Warto dodać, że krwią, a więc ratującym życie płynem można dzielić się od poniedziałku do piątku w oddziale terenowym Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kartuzach (przy Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach w godzinach od 7. do 12.
Dlaczego warto odwiedzić punkt krwiodawstwa? Krew jest towarem deficytowym. Najcenniejszym lekarstwem, którego nie da się zastąpić. Ogromna ilość wypadków i zabiegów chirurgicznych powoduje, że krew jest potrzebna co minutę, średnio dla jednej na dziesięć osób przebywających w szpitalu. Oddanie krwi zajmuje zwykle kilkanaście minut, a jedna jednostka krwi może uratować życie nawet trzem osobom.
Każde 100 mililitrów jest ważne...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brak maseczek
Przecież to ty jesteś ormo!
oby tobie kiedys nie byla potrzebna
Brak maseczek
Przecież to ty jesteś ormo!
oby tobie kiedys nie byla potrzebna