Reklama

Remont Placu św. Brunona - korki coraz mniejsze

Nie taki diabeł straszny – chciałoby się rzec. Wydawało się, że trwający od kilku dni remont Placu św. Brunona zablokuje ruch samochodowy w Kartuzach na dobre. Krytyczne były tymczasem tylko pierwsze trzy dni.

Przypomnijmy, że w związku z realizacją kolejnego, dużego drogowego zadania, jakim jest modernizacja i przebudowa Placu św. Brunona, organizacja ruchu w mieście ponownie uległa zmianie. Zamknięty został cały teren budowy oraz ul. 3 Maja na odcinku od ul. Hallera w dół. Objazd wyznaczono ciągiem ulic Węglowa-Gdańska-Jeziorna.

Prace ruszyły w poniedziałek po południu i choć informacje o zbliżającym się remoncie podawane były przez lokalne media kilkakrotnie, a przy drogach ustawiono odpowiednie znaki, Kartuzy zostały tego dnia niemal całkowicie zablokowane. Przejazd przez centrum miasta zajmował nawet 40 minut. Niewiele lepiej było we wtorek, ale od środy sytuacja zaczęła się już normować.

- Problem w tym, że ludzie jeżdżą zwykle na pamięć, stad pierwszego dnia odebraliśmy mnóstwo telefonów. Teraz wygląda to zdecydowanie lepiej, a ruch odbywa się w miarę płynnie. Kierowcy najwyraźniej zdążyli się już do tego przyzwyczaić i zanim wsiądą za kierownicę dokładnie się zastanowią, którędy będzie najlepiej pojechać – mówi kierujący sekcją ruchu drogowego w kartuskiej komendzie policji Michał Wejer.

Wiele osób korzysta też jego zdaniem z możliwych objazdów, jak chociażby ul. Chmieleńska, Sędzickiego oraz trasa Prokowo-Mokre Łąki-Łapalice. W przypadku mieszkańców Kartuz coraz popularniejsza staje się też całkowita rezygnacja z samochodu i „przerzucanie się” na spacer lub rower. Nie bez znaczenia są też inne udogodnienia, jak chociażby usuniecie znaku zakazu skrętu w lewo z ulicy 3 Maja w Ceynowy. Rozważano również pomysł zezwolenia na ruch samochodów ul. PCK, co pozwoliło by ominąć plac budowy nie tylko ulicą Jeziorną i Gdańską, ale także Klasztorną i Ceynowy.

- Była taka koncepcja, ale warunki techniczne tej drogi nie pozwalają na takie rozwiązanie. Ta droga jest za wąska i nie przygotowana na przejazd całej masy samochodów, a do tego korzysta z niego zbyt duża liczba pieszych i rowerzystów – dodaje Michał Wejer.

To nie wszystko. Wciąż aktualny pozostaje też temat tymczasowej zmiany pierwszeństwa na skrzyżowaniu ulicy Jeziornej i Gdańskiej. W tej chwili główna trasa biegnie od strony ul. Zamkowej w ul. Gdańską, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, będzie można wprowadzić niezbędne przekształcenie na korzyść wyznaczonego objazdu.

- Mamy już nawet gotowe tablice, ale z decyzją postanowiliśmy się wstrzymać jeszcze kilka dni. Na razie obserwujemy sytuację i muszę przyznać, że nie wygląda to źle, więc ich wprowadzenie nie będzie może wcale konieczne. Bardziej obawiamy się drugiego etapu robót, kiedy ul. Jeziorna zamknięta zostanie całkowicie, a ruch przez Plac Brunona odbywać będzie się wahadłowo – twierdzi Jerzy Wojewódka z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach.

Czas na rozważenie kolejnych zmian w ruchu samochodowym przez Kartuzy dano sobie do przyszłego tygodnia. Wówczas to w czasie specjalnego spotkania drogowców, wykonawcy i policji omówione zostaną ewentualne korekty, choć wobec względnej normalizacji sytuacji, rewolucji nie należy się raczej spodziewać.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2010-09-04 15:52:32

    korki coraz mniejsze? chyba po 19:00 w weekend... większych głupot nie czytałem dawno

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    AGENT123 - niezalogowany 2010-09-03 22:29:34

    No właśnie, czy ci Panowie z rogówki są tylko od łapania kierowców i wypisywaniu mandatów ? A może za ciężko ruszyć tyłeczki z luksusowego apartamentu jakim jest nowy budynek z sauną i Paniami z branży ? Czy kierowanie ręczne ruchem przerasta ich możliwości ? Nie pamiętam policjanta na skrzyżowaniu, kierującego ruchem, chociaż już trochę żyhę na tym świecie. Owszem, za komuny, ale kiedy to było ? Dodane pią 03 wrz 2010 22:31:13 CEST : Dodane pią 03 wrz 2010 22:31:07 CEST : No właśnie, czy ci Panowie z drogówki są tylko od łapania kierowców i wypisywaniu mandatów ? A może za ciężko ruszyć tyłeczki z luksusowego apartamentu jakim jest nowy budynek z sauną i Paniami z branży ? Czy kierowanie ręczne ruchem przerasta ich możliwości ? Nie pamiętam policjanta na skrzyżowaniu, kierującego ruchem, chociaż już trochę żyję na tym świecie. Owszem, za komuny, ale kiedy to było ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2010-09-03 16:51:50

    @rosomak: SUGERUJESZ ,ŻE ON POTRAFI ?:lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości