Rodzice zwracają się z prośbą o wsparcie. Marysia, dziecko z niepełnosprawnością sprzężoną, po pięciu operacjach serca oraz z zespołem genetycznym Di George'a, pilnie potrzebuje pomocy. Po niedawnej reakcji alergicznej na lek, która spowodowała ciężki zespół Stevensa-Johnsona, jej stan zdrowia znacząco się pogorszył, wymagając stałej kontroli hematologicznej i dalszego intensywnego leczenia.
Dziewięcioletnia Marysia z Sulęczyna to dziewczynka, która od urodzenia musi zmagać się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym niepełnosprawnością sprzężoną, pięcioma operacjami serca oraz zespołem genetycznym Di George'a. Jej codzienne życie jest trudne, dziewczynka wymaga ciągłej opieki medycznej, regularnych wizyt w szpitalu i przyjmowania wielu leków.
Niestety, ostatnie miesiące były dla Marysi i jej rodziny wyjątkowo trudne. Po podaniu koniecznego leku Marysia doznała ciężkiego zespołu alergicznego toksycznego Stevensa-Johnsona, co skomplikowało jej już trudną sytuację zdrowotną. Obecnie musi być pod stałą kontrolą hematologiczną, wymagając intensywnego nadzoru i wsparcia medycznego.
- Nie mogę cofnąć czasu, który straciliśmy z powodu choroby, ale nadal możemy walczyć o przyszłość Marysi i o życie bez strachu każdego dnia. Proszę, pomóżcie - prosi mama Marysi.
Rodzina Marysi od lat zmaga się z ogromnymi kosztami związanymi z jej leczeniem i opieką. Zbiórka, mająca na celu wsparcie finansowe na dalsze leczenie i rehabilitację Marysi, utknęła w miejscu. Teraz, w obliczu nagłego pogorszenia zdrowia dziecka, rodzice apelują do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc.
- Marysia potrzebuje naszej pomocy bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Jej stan zdrowia jest bardzo poważny, ale wierzymy, że wspólnymi siłami możemy jej pomóc - dodaje rodzina dziewczynki.
Reklama
Każda wpłacona złotówka w ramach zbiórki jest bezcenna. Dzięki wsparciu, Marysia będzie miała szansę na dalsze leczenie i rehabilitację, która jest kluczowa dla jej zdrowia i przyszłości.
Zbiórkę można wspomóc klikając w link, lub wspierając licytację tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze