Na tę wiadomość mieszkańcy Kiełpina, ale też kierowcy przejeżdżający drogą wojewódzką relacji Kartuzy - Somonino czekali od dawna. Zakończyła się budowa ronda na skrzyżowaniu ulicy Długiej i drogi wojewódzkiej w Kiełpinie. Przejeżdżaliście już przez nowe skrzyżowanie? Jest szybciej i bezpieczniej?
Z końcem października kierowcy mogą już korzystać z ronda w Kiełpinie. Tym samym nie trzeba stać już w korku z uwagi na toczące się przez ostatnie miesiące roboty. Rondo miało nie tylko zwiększyć bezpieczeństwa zarówno dla kierujących pojazdami, jak i pieszych. Wprowadzenie ruchu okrężnego miało też upłynnić ruch pojazdów na skrzyżowaniu, dając równe prawa wszystkim pojazdom wjeżdżającym na skrzyżowanie. Czy tak się stało?
- Dopiero od kilku dni można jechać ukończonym rondem, ale musze przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. Wyjeżdżając z ulicy Długiej w Kiełpinie na drogę wojewódzką nie było łatwe. Teraz nie tylko nie trzeba czekać, aż ktoś ustąpi pierwszeństwa przejazdu, ale wiadomo, że wjeżdża się na skrzyżowanie. Myślę, że ta inwestycja przyniesie zakładane rezultaty i przede wszystkim zwiększy bezpieczeństwo w tym rejonie - podkreśla pan Marian, jeden z kierowców i mieszkaniec Kiełpina.
Reklama
Przypomnijmy, że kwietniu odbyło się otwarcie ofert na to zadanie. Kwota oferowana przez potencjalnych wykonawców przewyższała jednak środki zabezpieczone na ten cel. Samorządy doszły jednak do porozumienia i wyasygnowały ze swoich budżetów dodatkowe fundusze. Tym samym udało się rozstrzygnąć przetarg.
Inicjatorem powstania ronda jest Stowarzyszenie Mieszkańców Kiełpina, którzy w tej sprawie przygotowali petycję do samorządu województwa pomorskiego i powiatu kartuskiego. Podpisało się pod nią niemal 1.700 mieszkańców i użytkowników drogi. W jej efekcie radni powiatu kartuskiego oraz gmin Kartuzy i Somonino przyjęli uchwały intencyjne.
Liderem projektu został powiat kartuski, który zajął się wykonaniem projektu budowlanego i uzyskaniem pozwolenia na budowę.
Dwukrotnie też składał wnioski o uzyskanie dofinansowania na realizację tej inwestycji. Niestety dwukrotnie nie udało się pozyskać środków na ten cel. Mimo to powiat kartuski nie odłożył tej inwestycji na półkę.
Dodajmy, że dążenie do powstania ronda to odpowiedź na nieustannie rosnący ruch samochodów osobowych, jak i ciężarowych w obrębie skrzyżowania drogi wojewódzkiej z powiatową w Kiełpinie, co związane jest z bardzo dynamicznym rozwojem i rozrastaniem się okolicznych miejscowości. Jak podnoszą inicjatorzy, nadmierny ruch w tym rejonie jest przyczyną wielu niebezpiecznych sytuacji, w tym licznych wypadków i kolizji - o czym świadczą policyjne i strażackie statystyki.
W obrębie skrzyżowania znajduje się szkoła oraz dwa przystanki autobusowe, co powoduje także znaczny ruch pieszych. Jak argumentują wnioskodawcy, przejścia dla pieszych są ulokowane w zbyt małej odległości od skrzyżowania, nie są oznakowane w wystarczający sposób, przez co stanowią duże zagrożenie dla pieszych. Tworzące się w tym miejscu korki, stanowią dodatkową, dużą uciążliwość dla mieszkańców, którzy chcąc przejechać nawet niewielkie odległości, muszą stać w ogromnych kolejkach - zarówno od strony Kiełpina, jak i od strony Kartuz.
Budowa ronda ma wymusić na kierujących zmniejszenie prędkości, co poskutkuje
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze