O sporym szczęściu może mówić 40-letni rowerzysta, który we wtorkowy wieczór zderzył się z golfem w Koloni. Finał mógł być tragiczny, skończyło się na rozciętym łuku brwiowym.
Do zdarzenia doszło około godz. 20.30. 40-letni mężczyzna wyjeżdżał z posesji na główną drogę.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że rowerzysta wyjeżdżając z posesji nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu w kierunku Będargowa golfowi, którym kierował 19-letni mężczyzna. Doszło do zderzenia - informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Jak informuje rzecznik kartuskiej policji, rowerzysta nie odniósł poważnych obrażeń. Do szpitala trafił z rozciętym łukiem brwiowym. Zarówno cyklista, jak i kierowca golfa byli trzeźwi.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze