Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja dziękuje jakby miały mi się zwalić do domu wszystkie mikołaje z Szymbarku......... ile litrów mleka musiała bym kupić, ile ciasteczek napiec :shock: :razz:
Może być mleczko ze wściekłej krowy. Mikołaj też człowiek :lol:
to chyba kot nie Mikołaj :lol:
A buty wyczyszczone ? A zostawiłaś dla niego w przedpokoju mleczko i ciasteczko ? List napisałaś ? No widzisz......a teraz się dziwisz, że nie przyszedł.... :grin:
:mrgreen: ja byłam grzeczna, do mnie mikołaj nie przyszedł :sad: ;)
Przypomniało mi się : Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty ? ....Bo zna adresy wszystkich niegrzecznych dziewczynek..... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
było jak było ważne że Mikołaj był ;)
Nieprawda bo głowna częśc odbywała się w Szymbarku... tutaj było 3200 mikołajów.... Dzieci dostawały frytki, zupy, hernaty słodkosci.. aby byłe szczęsliwe i ugrzane.... wiec ten artykół troszkęw dziwny.. a nikogo z k.info nie było na stoku na zjeżdzie mikołajów.... http://img486.imageshack.us/my.php?image=fot0139yf1.jpg[/URL][/quote] widzę że na podnośniku latałeś :) to i ja dorzucę coś z szymbarku 1. dzieciaki bawiły się chyba dobrze, a kolor czerwony był dominujący tego dnia:) http://imageshack.us 2. Mikołajowa Orkiestra http://imageshack.us
Tak było ważne, bo moim zdaniem impreza ta powinna być głównie nastawiona na dzieci. A może oni sami dla siebie się przebierają za te Mikołaje, bo nie mają co robić? Co do Szymbarku to wierzę, że tamta impreza była naprawdę udana (jak większość tam organizowanych). Gdybym miała transport to na pewno bym się z dzieciaczkiem wybrała, ale z buta to za daleko :mrgreen: ;)
ogólnie to nie narzekam , dzieciaki się wyszalały, natańczyły , zrobiłam im zdjęcie z mikołajem i były heppi :cool:
bo to jak zwykle promocja byla promocja pani starosciny i pani Burmistrz raz goralka raz Mikolajka raz kaszubka bal przebierancow to ,ze w Szymbarku na pewno bylo ok to wiadomo bo ten jak cos organizuje to nie skapi bylem na indianerach to wiem. a na placu solidarnosci wielkie halo a afekt mizerny ale odbylo sie i idzie w swiat a czy te dziecko co dostalo jednego cukierka wazne tam bylo?sie tylko takie male paletaja pod nogami.dobrze ,ze im zaden Mikolaj nie przylutowal.z tego trzeba sie cieszyc.
też byłam z dziećmi w parku solidarności, byłam od 14 do 15.20 , imprezka miala sie zacząć o 14 przyjazdem mikołajów a wszyscy wiemy o której przyszli.... przed 15, była darmowa grochówka i to sie rodzice ucieszyli i wracająca ze szkoły młodzież, chyba mało które dziecko lubi grochówkę, bo nie widziałam żeby któreś ją jadło. Cała ta "PARADA MIKOłAJóW" składała się z pani burmistrz, starosty, i jednego starszego mikołaja który przywitał dzieci po kaszubsku :razz: a no i orkiestra która jak doszła do sceny to zaraz uciekła. co do cukierków, dzieci stojące przy scenie to się obłowiły bo miały po pełne kieszenie, a dzieci stojące dalej dostały po cukierku. zmyłam się po 15 bo chciałam żeby sie dzieci w domku troche ugrzały przed pójściem na roraty. może w przyszlym roku to się wybiorę do szybmarku. :cool:
Nieprawda bo głowna częśc odbywała się w Szymbarku... tutaj było 3200 mikołajów.... Dzieci dostawały frytki, zupy, hernaty słodkosci.. aby byłe szczęsliwe i ugrzane.... wiec ten artykół troszkęw dziwny.. a nikogo z k.info nie było na stoku na zjeżdzie mikołajów.... http://img486.imageshack.us/my.php?image=fot0139yf1.jpg
to znaczy że Mikołajom pewnie bardzo sie śpieszyło i dali dyla przed końcem imprezy ;) przecież tych fotek kompem nie robili :grin:
Zgadzam się z Tobą sweet ...porażka!!!!!
hmmm Dla mnie to byla porażka. Impreza miala byc do 18 a o 16.30 byl koniec. Moj maly skarbek nie zobaczyl zadnego Mikołaja... Tysiące cukierków? Kazde dziecko dostawalo po jednym... Hmmm... wstyd.... Lepiej jakby wogle nie bylo to organizowane.. Jezeli sie organizuje takie imprezy to trzeba to zrobic pożądnie. A nie że pierwsze 2 godziny pelno Mikołajów i niespodzianek a pozniej nikogo.
ja dziękuje jakby miały mi się zwalić do domu wszystkie mikołaje z Szymbarku......... ile litrów mleka musiała bym kupić, ile ciasteczek napiec :shock: :razz:
Może być mleczko ze wściekłej krowy. Mikołaj też człowiek :lol:
to chyba kot nie Mikołaj :lol: