Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
szanuję i poważam panów Pobłockiego, Zielonkę, Pryczkowskiego i innych, ale PO to nie dla mnie, ja zawsze byłem i będę w okolicach JKM 8)
Ale czy pan Tryzyna bedzie kandydatem PO czy lansowanym tylko przez Kurier Kartuski???
Platforma Obywatelska.
panie R yszardzie skoro sie powiedzialo a nalezy powiedziec b pytam jaka to grupa? licze na odpowiedz pozdrawiam
trafił Pan w 10-tkę , właśnie czekam na wlew na konto(z tytułu podziału majątku z b. żoną, jakby co) i zaraz po tym mieszkam już w Szkocji, wyborów chyba nawet już tutaj nie doczekam, ale drużynę wystawię i czemu nie, ja nie liczę na żadne profity, niech mi Pan uwierzy, albo i nie 8)
Panie Januszu! Niepotrzebnie się Pan denerwuje. Wydaje mi się, że robi Pan dokładnie to, za co innych Pan krytykuje. A czyż nie liczy Pan na posadę (sponsoring) po wyborach za to, co Pan robi dla pewnej grupy ludzi?
sorki Panie Ryszardzie, jak już Pan zaczął to ja dokończę - Kurier stał się gazetą pro-rządową, a ja ...wiem co robię, jeszcze nikomu dooopy za kasę nie dałem i być może to nas różni - moim szefem nie jest nikt, a Pana jednak sponsoruje ten od gaci i staników, czy się mylę? wywiad z Panią Kapica odbył się na moich zasadach - ja pytam, gość odpowiada - 0 cenzury, tak już mam 8) a pytań nie układam pod kogoś, taka była moja koncepcja, mogła być? tylko Pana Pytam, bo jak widzę, beż Pana zezwolenia nawet pogoda w Kartuzach jest do dooopy 8)
Panie Januszu! Narzeka Pan na wazeliniarskie wywiady w "Kurierze", tymczasem swój zrobił Pan dokładnie na tę samą modłę. Niczym pracownik PUP i podwładny pani Kapicy. Dlaczego nie skorzystał Pan chociażby z tekstów zamieszczanych w "Kurierze"? Na tej podstawie można było zadać kilka naprawdę niewygodnych - aczkolwiek sensownych - pytań. Pana wywiad sprowadza się do tego, by pani Kapica pochwaliła się dokonaniami i ewentualnie zdementowała niepochlebne opinie o sobie i jej urzędnikach. Pozdrawiam!
Nikt tego nie sprawdza. To wiem na 105% :rolleyes: :rolleyes: Możecie mi wierzyć WK ujął to bardzo delikatnie :rolleyes: sama doświadczyłam takiego zachowania przy załatwianiu stażu dla firmy, w której pracowałam. Zresztą z tego co opowiadała mi stażystka, którą później (po stażu) zatrudniliśmy też miała tę wątpliwą przyjemność :rolleyes: . Jeśli to interesujące dla pani Kapicy to może uzyskać nazwiska tych przyjemnych "urzędniczek". Bo ich pech polega na tym, że ja zawsze pytam o nazwisko osoby, z którą załatwiam sprawy :twisted:
Miałam ,,przyjemność być petentem PUP . Pani E.P. która rejestrowała mnie tak orientuje sie w dokumentach i przepisach że zwróciła mi kupę dokumentów odnośnie pracy... Jak się potem okazło, Z powodu braku tych dokumentów nie dostałam zasiłku... Wywalczyłam swoje... Ale tego urzędu nadal nie lubię
Dobra wiadomość dla PUP i szukających pracy, zwalnia się stanowisko Prokuratora Rejonowego będą awnase i w prokuraturze i zapewne w sądzie i policji. Wiesiu Malinowski musi kogoś utopić, zabierze ze sobą zapewne Beatkę a kogo jeszcze???? :lol:
WK, moja wina,że nie dopytałem, ale wybacz staremu renciście, łudzę się gorąco, że może pani Barbara odpowie na te Twoje "bolączki" właśnie tu, na Forum 8)
pozwole sobie rowniez zabrac glos odnosnie wywiadu z urocza pania basienka. pani basiu kochana -pani i caly ten urzad zostaniecie na zawsze w pamieci mojej i mojej rodziny.widze ,ze jednak rzadko wychodzi pani ze swojego gabinetu to moze przypomne. -tylko dzieki temu ,ze chcialo mi sie czytac ustawe udalo mi sie odzyskac spora sume pieniedzy od pup mimo ,ze pani podwladna mowila mi ze nic nie osiagne bo wiecie lepiej. -odnosnie skarg na urzednika pani podleglego to niech mnie pani nie rozsmiesza bo jak poszedlem sie pani poskarzyc to nawet nie uslyszalem slow wyjasnien a tym bardziej slowa przepraszam.a przypomne pani ,ze chodzilo mi o sytuacje udzielania mi odpowiedzi z papierosem w gebie juz o opryskliwosci i bucie nie wspomne. -jesli kiedykolwiek w pup ktos mi usilowal cos wyjasnic to tylko to ,ze jestem natretem na dodatek bezczelnym.tu akurat nie przecze.walczylem o byt dla siebie i rodziny w sytuacji kiedy padl moj zaklad pracy z powodu smierci pracodawcy. -jesli chodzi o proponowane oferty to w moim przypadku wygladalo to tak.otrzymalem oferte pracy ,ktorej nie moglem wykonywac z racji schorzenia kregoslupa (dyskopatia)ale jak ta mila mloda dama mnie uswiadomila jesli nie mam renty to znaczy ,ze jestem zdrowy.a ja tylko chcialem zeby zrozumiala ze po jednym dniu takiej pracy wyladuje na zwolnieniu i prosze o inna oferte.nie jestem naiwny zeby nie wiedziec ,ze najchetniej dalibyscie mi oferte pracy w kamieniolomach. a teraz tak z innej beczki -w swoim czasie bylem jedyna osoba ,ktorej panstwo wszelkie ksera robili sami gdyz uparlem sie ,ze nigdzie nie pisze zebym to ja musial za to placic.mowie o ksero dokumentow ktore musialem przedlozyc.jak to jest dzisiaj .caly czas wymagacie dziesiatek kwitow ?i czy bezrobotny jes zobowiazany do dostarczania ksero dokumentow czy lezy to w gestii urzedu zeby sobie pokserowal co chce? -co z kursami aktywizujacymi bezrobotnych bo jak czytalem w kurierze wypadliscie najgorzej w wojewodztwie.czyja to wina ,ze tak wyszlo i ile skasowali ci "wykladowcy? -czy sprawdzacie oferty pracy ?czy idziecie za bezrobotnym zeby sprawdzic jak ta oferta i "praca "wyglada.zapytam wprost czy ktos kiedykolwiek ruszyl tylek i przeszedl sie do jakiegos zakladu zeby zobaczyc co sie kryje za oferta? -staze? bez komentarza . -moze o pracach uzytecznych "cos pani by zechciala powiedziec ,bo to zaiste zabawny twor. o kolejkach ,bezczelnosci pani podwladnych zeby nie powiedziec chamstwie ,slodkim poczuciu "waznosci"i wyzszosci okazywanej tam u pani w tym pup to juz nie chce sie pisac szkoda klawjatury. gdyby ktos zarzucil mi klamstwo to oswiadczam ,ze w ciagu jednego dwoch dni zglaszam sie gdzie ktos uwaza za sluszne zeby udowodnic swoje racje pokazac kwity czy co tam bedzie potrzebne.ja tej drogi upokorzen nigdy nie zapomne.i pani basienki kochanej tez. bylem -widzialem -i chron mnie panie boze przed spotkaniem z pania basienka i jej pracownikami.
Coś rozmydlił się wywiadzik :? Trzeba było zapytać jak to jest, że młode dziewczyny zatrudniane są na 3 miesiące, później na miesiąc lub 3 zwalniane, później znowu zatrudniane. Oczywiście są to absolwentki (bo państwo do nich dopłaca) albo jakieś dziwne prace interwncyjne (też państwo - czytaj MY - sfinalizuje). Pracownicy tego "urzędu" mają już po 2 segregatory umówi i świdectw pracy :twisted: a ma być wzorem dla pracodawców :evil: Narazie jest haftem i to takim po średniawej imprezie :? Urząd piszę z małej celowo :evil: - polecam pani Kapicy opierać się na Ustawie o Służbie Cywilnej i etyce przez wielkie "E" :!: *** JS - nie robi się kumplom wywiadu ;)
szanuję i poważam panów Pobłockiego, Zielonkę, Pryczkowskiego i innych, ale PO to nie dla mnie, ja zawsze byłem i będę w okolicach JKM 8)
Ale czy pan Tryzyna bedzie kandydatem PO czy lansowanym tylko przez Kurier Kartuski???
Platforma Obywatelska.