Do nieszczęśliwego wypadku doszło przed tygodniem w Gdyni. Podczas prac budowlanych zawalił się strop. Dwóch pracowników w ciężkim stanie trafiło do szpitala. Jednym z nich jest 44-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Mężczyzna walczy o życie. Rodzina apeluje o oddawanie krwi.
Do wypadku doszło w środę, 22 marca na terenie budowy w Gdyni.
- Po godzinie 10.00 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku przy ul. Grenadierów. Na miejsce pojechali policjanci, którzy ustalili, że podczas prac budowlanych doszło do zawalenia się stropu, w wyniku czego wypadkowi uległo dwóch mężczyzn. Mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala. Mundurowi ustalają okoliczności zdarzenia - informowała rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Dwóch mężczyzn wydobyto spod gruzu i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano do szpitala. Wśród rannych jest 44-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Mężczyzna jest w ciężkim stanie. Rodzina apeluje o oddawania krwi.
- Mój tata leży w szpitalu, jest w stanie krytycznym. Wciąż potrzebuje przetaczania krwi, więc jeżeli chcielibyście jakkolwiek pomóc, to możecie podejść do najbliższego punktu krwiodawstwa i oddać krew. Docelowo potrzebna jest grupa A lub 0, ale tak na prawdę można oddać każdą grupę. (To również bardzo nam pomoże). Ważne jest, aby podać informację, że jest to krew dla Sławomira Bronk, do szpitala miejskiego w Gdyni. Z góry mówię, że będę dozgonnie wdzięczna jeżeli ktoś zdecyduje się na taki gest - pisze córka rannego mężczyzny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze