Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a to był art płatny :lol: :lol: pewnie ja tam lubie takie antykszopki :grin:
WK masz rację... sam się przejechałem na kilku tematach... Podobne "graciarnie" z okolic Kościerzyna Bytowa... dziłające bardziej jak "lumpeksy" mają przynajmniej niskie ceny a poprzez to duży ruch w inwentarzu :grin:
A mnie zmartwiła ta informacja, bo zaglądałam do rupieciarni i kupiłam tam co nieco za niewielkie pieniądze. Np świetny kosz wiklinowy na bieliznę za jedyne 25zł więc to chyba nie jest dużo. Mam na oku inne rodzyneczki ale widać nie zdążę ich już zakupić a szkoda :sad: Z panem dało się potargować i to też ma swój urok.
hehe lol....
to chodz corus idziemy dalej oddaje calosc a pan sprzedajacy to sprzedawal drozej stare od nowego i dziwil sie ze nikt nie chce byc idiota. komisy i sklepy z uzywanymi rzeczami maja swoj urok ale trzeba myslec a nie wygladac za jeleniami stary zegar z lat 70(zaden antyk)pan wciskal za bodajze 950 zlotych na alllegro za taki"antyk "chca okolo 100
a to był art płatny :lol: :lol: pewnie ja tam lubie takie antykszopki :grin:
WK masz rację... sam się przejechałem na kilku tematach... Podobne "graciarnie" z okolic Kościerzyna Bytowa... dziłające bardziej jak "lumpeksy" mają przynajmniej niskie ceny a poprzez to duży ruch w inwentarzu :grin:
A mnie zmartwiła ta informacja, bo zaglądałam do rupieciarni i kupiłam tam co nieco za niewielkie pieniądze. Np świetny kosz wiklinowy na bieliznę za jedyne 25zł więc to chyba nie jest dużo. Mam na oku inne rodzyneczki ale widać nie zdążę ich już zakupić a szkoda :sad: Z panem dało się potargować i to też ma swój urok.