Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie dziwię się, jednak ciężko wszystko zmienić, to wiem. Razem z dymkiem i kawę poranną trza by oddalić, wszystko co ma jakolwiek związek z przyzwyczajeniem. Kawusia z mlekiem, ten aromacik i smaczek...... też długie przerwy miałem i....... no dalej dymkiem...... ;) Jedno co zmieniłem to że nie w mieszkaniu. Latem to jeszcze a zimą przynajmniej ktoś pieca pilnuje w piwnicy..... :lol:
pyszna poranną kawusia :P :P :P z mlekiem :P :P :P
nie pali i strasznie mnie gani za to, nie dziwie się właściwie... miałam roczną przerwę i było mi z tym bardzo źle, bo czym jest poranna kawa bez papierosa ;)
nigdy nie zapalilam nawet jednego petka, ani zapalic nie zamierzam... i tak zyje mi sie dobrze ;)
też palę ale nie wiem czy mi dobrze, nałóg to perfidny... :cry: Nigdy nie mów nie, Twoja druga połowa pewnie tez pali...to masz wsparcie... w paleniu :?: ;)
a ja pale i dobrze mi z tym. i nie rzucę :P
a ja nie pale od stycznia- :P -lepiej sie czuje i mam wiecej kasy :P no dobra-spaliłam dwa-a właściwie 1,5-bo po połówce drugiego mało nie zwymiotowałam i musialam go wyrzucic... :P
Nie dziwię się, jednak ciężko wszystko zmienić, to wiem. Razem z dymkiem i kawę poranną trza by oddalić, wszystko co ma jakolwiek związek z przyzwyczajeniem. Kawusia z mlekiem, ten aromacik i smaczek...... też długie przerwy miałem i....... no dalej dymkiem...... ;) Jedno co zmieniłem to że nie w mieszkaniu. Latem to jeszcze a zimą przynajmniej ktoś pieca pilnuje w piwnicy..... :lol:
pyszna poranną kawusia :P :P :P z mlekiem :P :P :P
nie pali i strasznie mnie gani za to, nie dziwie się właściwie... miałam roczną przerwę i było mi z tym bardzo źle, bo czym jest poranna kawa bez papierosa ;)