Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale te pieniądze nie śmierdzą bo z nich dola wpada właśnie w ta kieszeń :P :P :P 8)
a czy w kartuzach jest inaczej? sanepid zakazuje jednego innym co robia dobrze a inni maja to w dupie czyli masz plecy masz wszystko w dupie sanepid czepia sie restauratorow ktorzy ciezko pracuja a w sklepach miesnych sprzedawczynie kroja mieso i dotykaja pieniadze cos tu kurna nie gra trzeba zrobic tu porzadek
4 foto z góry zakaz jest słównie w tym miejscy, razj tam jechałem nie doś że wybiegało dzieci ze szkoły auta stały wszędziej gdzie się da to jeszce ludzie robili co chcieli efektwonie stalo sie w miesceu a co do placu to nie wiem... jak ejst pusto fajnie sie na nim kulka autem robi :D
Widzę, że Pan jeszcze nie w temacie, skoro nie podobają się Panu "Wiadomości Sierakowickie". Otóż przed tygodniem radni tej gminy przyznali jednogłośnie temu pismu, rozsławiającemu dokonania władzy, tytuł "Zasłużony Dla Gminy Sierakowice". To najważniejsze wyróżnienie w gminie. Otrzymało je w historii kilka osób, a redakcja "WS" jest bodaj pierwszą instytucją. Radnym podoba się jednogłośnie, a Panu nie podoba? Za 15 lat propagandy utrzymującej jedną i tę samą ekipę przy władzy - chyba się należy?
panie Rysiu, znam pana nie od dzisiaj i wiem,że pan z nimi walczył dla dobrej i słusznej sprawy, ale ich łapy są długie i strasznie klejące, jeżeli panu się uda to stawiam beczkę piwa niech stracę, myślę, że pan i ten portal możecie kilku posłać na ich miejsca, czyta pan pewnie te nasze wiadomości sierakowickie?tym nawet tyłka podetrzeć się nie da, mało jest gazet odważnych i mówiących prawdę gazet , sam pan wie i dlatego kibicuję każdemu co wali bez patrzenia czy to wójt czy burmistrz, aby prawda była na wierzchu,powodzenia dla pana i tego portalu co go czytam a dziś się wpisałem , żebym i ja mógł powiedziec co myślę
Nie powiedziałbym, że uciszyli. Mam pecha do ludzi, z którymi współpracuję albo chcę z nimi coś wyjaśnić. Chcą pomóc i pomagają... aż tu nagle, kiedy jesteśmy blisko wyjaśnienia... oni zmieniają front. Zaczyna działać tajemnicza różdżka. Mnie nie przekupią, ale innych... Potem taki naburmuszony palant (za przeproszeniem) chce jeszcze iść ze mną do sądu, bo wie, że straciłem (zabrali mi) świadka. A co do sanepidu... Dziwię się, że to wszystko kupy się trzyma. Szef - zajadły lewicowiec, jego zastępca - skrajny prawicowiec. Normalnie, to pożarliby się natychmiast. Widocznie coś ich trzyma, że potrafią współpracować i współgrać ze sobą. Typowi (rasowi) politycy kierują instytucją, która ma jak najlepiej służyć społeczeństwu. Czy w takim przypadku w ogóle to możliwe? Ale pewnie jest jeszcze to coś... Szanowny Amadeo! Ja się nie poddaję. To nie moja natura. Wolę śmierć. Niestety, często muszę szukać nowych ludzi do współpracy. W przeciwieństwie do mnie - wielu z nich się poddało. To jest moje największe zmartwienie. Znasz dobrze Sierakowice. Co zrobiła opozycja w Radzie Gminy, gdy zaczęli ją atakować, a nie było już gazety, która ich racje zaprezentowałaby mieszkańcom? Otóż postanowiła w ogóle nie przychodzić na obrady. To ma być walka o lepszą przyszłość? W ten sposób rodzą się mafie, jeżeli wszyscy przyzwalają na niekontrolowanie władzy i poddają się tak łatwo. Od wielu dni próbuję wyjaśnić (o tym będzie w "Kurierze Kaszubskim"), co stało się z 22.000 złotych, które nienależnie wypłacono urzędnikom z tytułu nagród jubileuszowych. Czy zostały zwrócone, czy ktoś został ukarany itp. Wójt Kobiela nie potrafi mi odpowiedzieć, ale pytam codziennie.
zmuszony zostałem do zarejstrowania się bo inaczej byście nie znali mojego zdania - władza w Sierakowicach to prawie mafia a wy nie odkryliście ameryki że tam nic nie gra, najważniejsze, ze gra u wójta i sekretarza w portfelach i skoro już się tu zapisałem to będę komentować, więcej Sierakowic bo nie tylko w Kartuzach władza kombinuje, gratuluję wam odwagi,ale Rysiu Wenta też chciał i wnet go uciszyli, oby wam sił starczyło, a rynek w Siarakowicach działa nielegalnie co słusznie zauważyła wasza redaktorka, tam jednak przepisy ustala wójt z sekretarzem i się sanepidu chyba nie boją
ale te pieniądze nie śmierdzą bo z nich dola wpada właśnie w ta kieszeń :P :P :P 8)
a czy w kartuzach jest inaczej? sanepid zakazuje jednego innym co robia dobrze a inni maja to w dupie czyli masz plecy masz wszystko w dupie sanepid czepia sie restauratorow ktorzy ciezko pracuja a w sklepach miesnych sprzedawczynie kroja mieso i dotykaja pieniadze cos tu kurna nie gra trzeba zrobic tu porzadek
4 foto z góry zakaz jest słównie w tym miejscy, razj tam jechałem nie doś że wybiegało dzieci ze szkoły auta stały wszędziej gdzie się da to jeszce ludzie robili co chcieli efektwonie stalo sie w miesceu a co do placu to nie wiem... jak ejst pusto fajnie sie na nim kulka autem robi :D