Reklama

Seniorzy z żukowskiej gminy wojażowali po "Krainie w Kratę"

Kolejna wycieczka krajoznawcza z cyklu Wakacje dla seniora, którą organizuje żukowski OKiS, skusiła ponad 50 osób. Przejeżdżając przez trzy powiaty - kartuski, bytowski i słupski, pokonano ponad 260 kilometrów. Podczas dwunastogodzinnej podróży odwiedzono Kluki, Czołpino, Smołdzino i Rowokół.

Tym razem wybrano "Krainę w Kratę", czyli ziemię zamieszkałą niegdyś przez Słowińców z charakterystycznymi domami szachulcowymi.

Pierwszy punkt programu wycieczki był "testem sprawdzającym" kondycję seniorów. Nie było łatwo. Aby dotrzeć do latarni morskiej w Czołpinie, trzeba było przez cały czas iść pod górkę. Drugi etap wymagał pokonania 25 metrów krętymi schodami. Trud sie opłacił, gdyż widok z tarasu latarni na ruchome wydmy oddzielające jezioro Łebsko od morza, rekompensował włożony wysiłek. Jednak nie wszyscy czuli się na siłach, by wziąć w tym udział. Nie wiedzieli jeszcze, co czeka ich na zakończenie wycieczki.

Zanim do tego doszło seniorzy pojechali do Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. Przygotowana tam ekspozycja ukazuje słowińską wieś z przełomu XIX i XX wieku. Obejrzenie wszystkich znajdujących się tam zagród daje dokładny obraz zmian w życiu rybackich rodzin na przestrzeni XIX wieku aż do lat 50. XX wieku.

Panie szczególnie interesowały się wyposażeniem kuchni sprzed lat. Można było zobaczyć m. in. balię do prania z tarką, garnki, w tym gliniane do zsiadłego mleka i topienia smalcu, urządzenie do palenia kawy, patelnie, drewnianą solniczkę, maselnicę, piec, który ogrzewał dwa pomieszczenia, beczkę do kiszenia kapusty i lampę naftową. Ciekawiło je też urządzenie sypialni i spiżarni. Oglądające to wszystko panie stwierdziły, że wiele prezentowanego tam sprzętu używały ich babcie. I w taki oto sposób mogły się przenieść w czasie do własnego dzieciństwa.

W Smołdzinie seniorzy odwiedzili Muzeum Słowińskiego Parku Narodowego i miejscowy XVII-wieczny kościół pw. Trójcy Świętej.

Po sutym obiedzie, z nowa energią, uczestnicy eskapady udali się do jednego z najbardziej tajemniczych miejsc na Pomorzu, czyli do Rowokołu zwanego świętą góra Słowińców. Znowuż pod górkę. Nie wszyscy pokonali kilometrową trasę. Ci, którzy dotarli, odsapnęli z ulgą. Ostatnim wyzwaniem sobotniej wycieczki było wejście na wieżę widokową Rowokół. Zdecydowało się 21 osób. 20 i pół metra, 129 stopni pokonali (w obie strony) w pół godziny. Po powrocie od pozostałych uczestników otrzymali oklaski.

Droga powrotna do Żukowa, tradycyjnie już, upłynęła seniorom na śpiewaniu popularnych piosenek i anegdotach przewodniczki Genowefy Zasady. W tym sezonie OKiS planuje jeszcze wrześniową wycieczkę dla seniorów m. in. do Wiela i Brus.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości