Brązowy medal Jakub Serkowskiego w kat. 60 kg okazał się być jedynym krążkiem wywalczonym przez Cartusię Kartuzy w czasie zapaśniczych Mistrzostw Polski Juniorów, jakie odbyły się się w miniony weekend w Zamościu.
Na zwody udała się sześcioosobowa reprezentacja naszego klubu. Poza Serkowskim, nadzieje medalowe upatrywano również w braciach Roszkowskich oraz Krystianie Formeli. Niestety tym razem start nie był tak udany, jak można się było spodziewać.
Najlepiej w naszych szeregach poradził sobie niezawodny Jakub Serkowski, który w drodze na podium pokonał m.in. klubowego kolegę, Tomasza Jandzińskiego. W decydującym pojedynku musiał jednak uznać wyższość Michała Tracza ze Śląska Wrocław, późniejszego triumfatora zawodów. W walce o brąz "Ser" znów błysnął formą, zwyciężając Mateusza Sutowicza. Wspomniany Tomasz Jandziński został ostatecznie sklasyfikowany na miejscu dziesiątym.
W kat. 84 kg mieliśmy aż czterech reprezentantów, spośród których trójka mogła śmiało pokusić się o podium. Nie udało się niestety żadnemu z nich. Najbliższy szczęścia był Eryk Roszkowski, który pomimo sprzyjającego układu tabeli, uplasował się na miejscu piątym. O braku medalu zadecydowała przegrana walka z Arkadiuszem Doroszem z Agrosu Żary, późniejszym wicemistrzem Polski juniorów.
Jego brat Szymon uplasował się na miejscu siódmym, także tocząc po drodze zwycięski, bratobójczy pojedynek - z Krystianem Formelą. Potem uległ jednak Tadeuszowi Michalikowi, który chwilę potem zdobył tytuł mistrzowski.
Krystian Formela był w Zamościu dziewiąty, a Mateusz Misiurski siedemnasty.
Bartek Gruba
Info: GKS Cartusia Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze