Przed ponad rokiem jadąc samochodem Witek Tesmer dostał rozległego zawału serca. Od tej chwili znajduje się w śpiączce i ponad 500 km od domu. O wybudzenie i powrót do zdrowia walczą jego rodzice, którzy też rozpoczęli akcję "Serca zbieramy Witka wybudzamy". Kupując serce, własnoręcznie namalowane przez mamę Witka, możesz podarować mieszkańcowi Gowidlina szansę na powrót do zdrowia.
Dramatyczne chwile rozegrały się 18 września 2019 roku. Podczas jazdy samochodem Witek Tesmer doznał rozległego zawału serca. Przez pierwsze dwa miesiące był podtrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Do tej pory jednak całkowicie się nie wybudził. Obecnie przebywa w Ośrodku Wybudzeń w Sawicach, około 500 km od domu. Wkrótce jego pobyt w ośrodku się kończy.
- Wierzymy, że Witek się wybudzi, ale aby wrócił do zdrowia, potrzebuje opieki medycznej i długiej, specjalistycznej rehabilitacji. W chwili obecnej Witek nie mówi, nie porusza kończynami, a karmiony jest przez PEG - podkreślają rodzice Witka.
Podejmują oni różnych działań, by uzbierać środki na leczenie i rehabilitację syna. Rozpoczęli też akcję "Serca zbieramy Witka wybudzamy".
- Polega ona na zakupieniu od nas kamieni z namalowanym sercem i wpłaceniem należności za pośrednictwem platformy zrzutka.pl na wybudzenie i rehabilitację Witka Tesmer. Posiadamy dużą ilość kamieni. Sama je zbierałam i własnoręcznie malowałam. Być może w związku ze zbliżającymi się walentynkami, chętni zakupią takie serca, by ofiarować je w formie upominków. Możemy też wykonać wzory na specjalne życzenie zamawiającego - podkreśla mama Witka.
- Każdy rodzic zrobi dużo, by ratować życie dziecka. Jesteśmy oddaleni od siebie około 500 km i od marca nie mogliśmy być blisko syna. Za kilkanaście dni syn zostanie umieszczony w ośrodku bliżej miejsca zamieszkania. Ośrodek ten jest jednak odpłatny. Mamy jednak nadzieję, że nasz bezpośredni kontakt z synem, przyczyni się do szybszego wybudzenia go ze śpiączki. Jak tylko nauczymy się nim opiekować, zabierzemy go do domu. Zapewnić mu specjalistyczną rehabilitację, możemy tylko dzięki pomocy wielu ludziom, tym znanym i nieznanym - akcentują rodzice Witka Tesmer.
Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu 691 688 971.
Środki można też wpłacać za pośrednictwem platformy zrzutka.pl

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękujemy za Waszą serdeczność.Jestesmy pelni nadzieji ze Witek powróci do zdrowia.W domu czeka żona i dzieci.
Dziękujemy za Waszą serdeczność.Jestesmy pelni nadzieji ze Witek powróci do zdrowia.W domu czeka żona i dzieci.