Reklama

Serkowski - 5, Formela - 14. Kartuscy zapaśnicy po MŚ juniorów

W Tajlandii dobiegają końca Mistrzostwa Świata Juniorów w zapasach. Swój udział w tej imprezie zakończyli już obaj zawodnicy Cartusii Kartuzy, którzy otrzymali powołanie do kadry narodowej. Fantastyczny start zaliczył Jakub Serkowski, który otarł się o medal i zajął ostatecznie piąte miejsce. Krystian Formela był 14.

Światowy czempionat w Pettayi jest jedną z ostatnich imprez najwyższej rangi w tym roku. We wszystkich pozostałych, poza Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie, Cartusia Kartuzy miała swojego reprezentanta. W marcu, w ME seniorów wystąpił Edward Barsegian. W czerwcowych ME juniorów na matę w trykocie z orłem na piersi wyszli bracia Eryk i Szymon Roszkowscy. Potem były jeszcze ME kadetów z Krystianem Wiką i MŚ kadetów, w których wystartowali Oskar Mejer oraz Rafał Formela.

O ile wcześniejsze nasze starty nie przyniosły żadnych spektakularnych sukcesów, o tyle trwające jeszcze Mistrzostwa Świata juniorów już teraz można uznać za wielki sukces kartuskich zapasów. Co prawda medalu nie ma, ale piąte miejsce Jakuba Serkowskiego w kat. 60 kg to zdecydowanie najlepszy nasz rezultat w tym roku. "Ser" w drodze po tak znakomity wynik pokonał najpierw reprezentanta gospodarzy Ritisaka Rravana i Czecha Jakuba Koriste. W ćwierćfinale kartuzianin miał jednak pecha i trafił na faworyta zmagań - Kabaloeva z Rosji. Jako, że ten przeszedł też gładko przez półfinał, Serkowski dostał szansę walki o brąz w repasażach. Najpierw uporał się Kazachem Meiirbekem Donenbekovem, ale w decydującej już o miejscu na podium walce uległ nieznacznie Enesowi Basarowi z Turcji. "Pudło" było więc niezwykle blisko, ale piąta lokata to i tak do tej pory najlepszy wynik Polaka w tajlandzkich mistrzostwach.

W środę na matę wyszedł także drugi z naszych zapaśników - Krystian Formela, ale w gronie 27 zawodników kat. 84 kg uplasował się w połowie stawki. Przez pierwszą rundę kartuzianin jeszcze co prawda przeszedł, choć nie bez trudu eliminując Majida Abbasa Aliyarifeizabadiego. Litwin Matuzevicius w 1/8 finału okazał się jednak już zbyt silny i udział Krystiana w czempionacie dobiegł końca.

W czwartek ostatni dzień mistrzostw, ale już bez udziału kartuskich zapaśników.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości