Siatkarki Wieżycy zanotowały kolejną niespodziankę w Pomorskiej Lidze Kadetek. Tym razem przed własną publicznością wygrały z zespołem Atomu Trefla Malbork 3:2.
Spotkanie rozpoczęło się od porażki w pierwszym secie 18:25, kolejna partia zakończyła się identycznym wynikiem 25:18 ale dla Wieżycy. Trzeci set słaba gra gospodyń i wysoka przegrana 15:25. Po tym secie wydawało się, że zespół Wieżycy już się nie "podniesie". Ostra reprymenda trenera Macieja Stefanowskiego w przerwie przed czwartą odsłoną poskutkowała.
Stężyczanki wygrały 25:23 i wyrównały stan meczu 2:2 doprowadzając do tie-breaka. Piąty set rozpoczął się niekorzystnie dla siatkarek z Kaszub, jednak po czterech kolejnych błędach atakującej Atomu gra się wyrównała.
Końcówka to bardzo dobre zagrywki Agaty Piankowskiej, skuteczna gra w bloku Pauliny Plichta i Magdy Majewskiej oraz pewna gra w obronie libero zespołu Heleny Kozikowskiej. Zwycięstwo 15:13 w decydującym secie przypieczętowała udanym atakiem Paulina Reiter.
Nadesłane/Wieżyca 2011 Stężyca
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze