Zgodnie z planem zaczęły walkę o utrzymanie w I lidze kobiet siatkarki Wieżycy Stężyca. W sobotę, w meczu otwierającym play-out pewnie uporały się ze Stalą Mielec 3:0 (25:14, 25:14, 25:13). Rywalki w żadnym secie nie zbliżyły się nawet do zawodniczek Grzegorza Wróbla.
Do sobotniej potyczki ze Stalą stężyczanki przystępowały w minorowym nastroju. Play off przeszedł im koło nosa na samym finiszu sezonu. Udział w play-out, mimo roli zdecydowanego faworyta, to tak naprawdę porażka i wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań klubu, kibiców i samych siatkarek.
Mimo to, jak na profesjonalistki przystało, w starciu z ekipa z Mielca stanęły na wysokości zadania, dały z siebie wszystko i praktycznie zmiotły przeciwniczki z parkietu, pozwalając im w całym meczu ugrać zaledwie 41 punktów. To był prawdziwy siatkarski nokaut.
Początek spotkania wcale jednak tak jednostronnego widowiska nie zapowiadał. Przynajmniej przez kilka pierwszych piłek, po których miejscowe prowadziły zaledwie 7:6. Chwilę później było już jednak 12:7, a otwierający set zakończył się zdecydowaną wygraną Wieżycy do 14.
Jak się wkrótce miało okazać, rywalki nie zdołały poprawić tego wynik także w kolejnych dwóch setach. Gospodynie w pełni kontrolowały mecz, i z każdą kolejną minutą poszczególnych partii zdawały się rozkręcać. Przyjezdne stanowiły więc tego dnia jedynie tło dla rozpędzonych siatkarek z Kaszub, które triumfowały ponownie do 14 i do 13, a w całym meczu 3:0.
Kolejne dwa spotkania Wieżyca rozegra na wyjeździe - 23 marca w Warszawie, a 6 kwietnia w Mielcu. Ostatni mecz sezonu 2012/2012, miejmy nadzieję stanowiący jedynie przypieczętowanie utrzymania w lidze - 20 kwietnia w Stężycy.
Wieżyca 2011 Stężyca - Stal Mielec S.A. (25:14, 25:14, 25:13)
WIEŻYCA: Ryznar, Kasprów, Hohn, Łysiak, Theis, Wilczyńska i Jagodzińska-libero oraz Wójcik, Kurdziuk, Jasińska, Reszka, Lenz
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze