Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To ze Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Nie ma mowy o połączeniu tego systemu z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach. Poza tym jak by to miało funkcjonować, skoro kamery są ruchome? Kto miałby tym zawiadywać? W Urzędzie będzie "wydmuszka", a to policja będzie się bawiła tymi kamerami? Ilu policjantów będzie się zajmowało obserwowaniem tego, co rejestrują kamery? Zakładam, że co najmniej zostanie oddelegowanych do tego zadania 5 funkcjonariuszy (na zmiany), aby cały czas jeden nad tym czuwam. Czy policjanci będą wystawiali mandaty za np. przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle? W pewnym niedalekim mieście wydano kilkadziesiąt milionów na zabawki tego typu, a obecnie to wcale nie funkcjonuje. Nie wystarczy coś postawić. Trzeba jeszcze pomyśleć, do czego to ma służyć. Gdyby kamer było więcej i byłyby to kamery stałe, to można by było założyć, że nikt nie będzie śledził na monitorach tego, co się dzieje w mieście, a jedynie w przypadku zajścia takiej potrzeby monitoring z poszczególnych kamer zostanie zgrany, bo wcześniej dane zostały zapisane na serwerze. Tutaj mamy mało kamer, które są ruchome. Albo się je obsługuje, albo to są pieniądze wyrzucone w błoto. Reklamę już sobie Urząd zrobił. Teraz czekamy na konkrety. Na wizję. Pozdrawiam Japco
To ze Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Nie ma mowy o połączeniu tego systemu z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach. Poza tym jak by to miało funkcjonować, skoro kamery są ruchome? Kto miałby tym zawiadywać? W Urzędzie będzie "wydmuszka", a to policja będzie się bawiła tymi kamerami? Ilu policjantów będzie się zajmowało obserwowaniem tego, co rejestrują kamery? Zakładam, że co najmniej zostanie oddelegowanych do tego zadania 5 funkcjonariuszy (na zmiany), aby cały czas jeden nad tym czuwam. Czy policjanci będą wystawiali mandaty za np. przejechanie skrzyżowania na czerwonym świetle? W pewnym niedalekim mieście wydano kilkadziesiąt milionów na zabawki tego typu, a obecnie to wcale nie funkcjonuje. Nie wystarczy coś postawić. Trzeba jeszcze pomyśleć, do czego to ma służyć. Gdyby kamer było więcej i byłyby to kamery stałe, to można by było założyć, że nikt nie będzie śledził na monitorach tego, co się dzieje w mieście, a jedynie w przypadku zajścia takiej potrzeby monitoring z poszczególnych kamer zostanie zgrany, bo wcześniej dane zostały zapisane na serwerze. Tutaj mamy mało kamer, które są ruchome. Albo się je obsługuje, albo to są pieniądze wyrzucone w błoto. Reklamę już sobie Urząd zrobił. Teraz czekamy na konkrety. Na wizję. Pozdrawiam Japco