Reklama

Sierakowice. Kaszubska Sobótka na polsko - ukraińską nutę

W duchu polsko - ukraińskim odbyła się tegoroczna Sobótka w Sierakowicach. Gminny Ośrodek Kultury na znak solidarności z licznie zamieszkującymi tereny gminy Sierakowice obywatelami Ukrainy, zaprosił na imprezę kapelę ze Lwowa. Na plakacie promującym wydarzenie umieścił też zaproszenie w języku ukraińskim.

Jak mówi dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Sierakowicach, nic tak nie jednoczy jak kultura i muzyka.

- To dobra okazja, aby się integrować. W naszej społeczności jest coraz więcej Ukraińców, którzy przyjeżdżają tutaj do pracy, stąd nasze zaproszenie. Oczywiście mocno trzymamy się też tradycji kaszubskich - mówi Judyta Kroskowska.

Nie zabrakło sobótkowego ogniska, tradycyjnie imprezę otworzyła też inscenizacja ścięcia kani. Niegdyś Kaszubi w Noc Świętojańską poza rozpalaniem ogniska, puszczaniem wianków i szukaniem kwiatu paproci, mieli jeszcze jeden zwyczaj - ścinali głowę kani. To ptak, który podkradał gospodarzom drób i uważany był za powód wszelkich nieszczęść. Tym razem sąd nad symboliczną kanią przygotował wejherowski teatr kaszubski Zymk.

Na scenie zaprezentowali się Galicia Folk Band ze Lwowa w polsko - ukraińskim repertuarze oraz Gdańska Grupa Folkowa, która wprowadziła morski i szantowy klimat. Dzieci mogły korzystać z darmowych dmuchańców i malowania twarzy.

Kolejną imprezą Gminnego Ośrodka Kultury będzie Festiwal Kultury Łowieckiej, który zaplanowano na 14 lipca. Jednak inauguracja festiwalu odbędzie się tydzień wcześniej, 6 lipca. Wówczas organizatorzy zapraszają na wernisaż wystawy pn. "Pasja Naturalnie", autorstwa Stowarzyszenia Porcelanki. Z okazji otwarcia wystawy wystąpi Wolna Grupa Bukowina. Wszystko odbywać się będzie w Drewnianym Zabytkowym Kościele, początek o godzinie 18.00.

DS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ehhhhh - niezalogowany 2018-06-25 12:53:23

    szkoda, że niektórzy nie wiedzą jak nasi są traktowani na ukrainie, jak muszą domagać się swoich praw ...szkolnictwo, religia ...kultura...wszystko blokowane bo lachy .... ostatnia świeża sprawa wstrzymania poszukiwania naszych rodaków pomordowanych na przeróżne okrutne sposoby przez OUN-UPA...taki drobny szczegół...notoryczne zakłamywanie historii przez stronę ukraińską... w życiu do głowy by nie przyszło organizować takie imprezy... zapraszam do lektury strony kresy.pl, zakup świeżego wydania książki WOŁYŃ - opisującej zbrodnie banderowców, można kupić na www.sklep.tygodnikprzegląd.pl, poczytajcie też relację księdza Isakowicza-Zalewskiego...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktosiek - niezalogowany 2018-06-25 10:43:56

    I co sie dziwić...też bym nie poszedł z dziećmi na impreze organizowaną dla upadlińców zamiast dla mieszkańców.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkanka - niezalogowany 2018-06-25 09:33:48

    A gdzie jakieś stoiska, balony, tabaka, zabawki... etc. kiedyś był cały Amfiteatr obstawiony stoiskami.Chociaż kolorowo było. Pani Irena Kulwikowska co roku osobiście witała mieszkańców, były plakaty na każdym słupie.a co za tym idzie, więcej ludzi. Wystarczyło chociaż jakąś kapelę weselną zaprosić i już by ludzie tańczyli pod sceną. No ale,że nowa Pani dyr.Gok-u nie myśli, no cóż, tylko ubolewać na tym.Wstyd

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości