Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
szkoda, że niektórzy nie wiedzą jak nasi są traktowani na ukrainie, jak muszą domagać się swoich praw ...szkolnictwo, religia ...kultura...wszystko blokowane bo lachy .... ostatnia świeża sprawa wstrzymania poszukiwania naszych rodaków pomordowanych na przeróżne okrutne sposoby przez OUN-UPA...taki drobny szczegół...notoryczne zakłamywanie historii przez stronę ukraińską... w życiu do głowy by nie przyszło organizować takie imprezy... zapraszam do lektury strony kresy.pl, zakup świeżego wydania książki WOŁYŃ - opisującej zbrodnie banderowców, można kupić na www.sklep.tygodnikprzegląd.pl, poczytajcie też relację księdza Isakowicza-Zalewskiego...
I co sie dziwić...też bym nie poszedł z dziećmi na impreze organizowaną dla upadlińców zamiast dla mieszkańców.....
A gdzie jakieś stoiska, balony, tabaka, zabawki... etc. kiedyś był cały Amfiteatr obstawiony stoiskami.Chociaż kolorowo było. Pani Irena Kulwikowska co roku osobiście witała mieszkańców, były plakaty na każdym słupie.a co za tym idzie, więcej ludzi. Wystarczyło chociaż jakąś kapelę weselną zaprosić i już by ludzie tańczyli pod sceną. No ale,że nowa Pani dyr.Gok-u nie myśli, no cóż, tylko ubolewać na tym.Wstyd
Prawda jest taka że to ludzie w sierakowicach niepotrafią się bawić!!! Chcieli by gwiazdy dla samych siebie A nie dla ogółu! Pani Judyto nie da się ludziom z sierakowic dogodzić!
nowa pani dyrektor nie jest za to winna, imprezy w sierakowicach od kilku lat przyciągają taką liczbe osób... skończyła się moda na takie coś...
Wstyd i hańba. Ludzie śmieli się na targowisku ,gdy rozmawiali o sobótkach w Sierakowicach.Każdy pytał wyłącznie o zespoły jakie zagrają.Więc zainteresowanie było ale realizacja do d..... Pani z Goku powinna się jeszcze poduczyć i wrócić za kilka dobrych lat.Wstyd i już!!!!
Ale wstyd!!!
Gratulacje dla nowej pani dyrektor GOK w Sierakowicach. Super wynik około 30 osób na sobótkach.Tyle pieniędzy w błoto.Do dymisji i tyle ....
Ale mi impreza. Byłem tam ok. 20 i śmiech na sali bo razem wszystkich ludzi było chyba ok 25 osób. Sierakowice to naprawdę potrafi organizować imprezy. Żal i tyle.
Merida- bajeczne animacje umiliła najmłodszym uczestnikom zabawy czas poprzez malowanie twarzy! :) Serdecznie polecam, dzieciaki były bardzo zadowolone
Skąd ludzie mają wiedzieć o imprezie? Z poczty pantoflowej? Nie każdy korzysta z internetu. Nie widziałam ani jednego plakatu z informacją, że sobótki się odbędą.
szkoda, że niektórzy nie wiedzą jak nasi są traktowani na ukrainie, jak muszą domagać się swoich praw ...szkolnictwo, religia ...kultura...wszystko blokowane bo lachy .... ostatnia świeża sprawa wstrzymania poszukiwania naszych rodaków pomordowanych na przeróżne okrutne sposoby przez OUN-UPA...taki drobny szczegół...notoryczne zakłamywanie historii przez stronę ukraińską... w życiu do głowy by nie przyszło organizować takie imprezy... zapraszam do lektury strony kresy.pl, zakup świeżego wydania książki WOŁYŃ - opisującej zbrodnie banderowców, można kupić na www.sklep.tygodnikprzegląd.pl, poczytajcie też relację księdza Isakowicza-Zalewskiego...
I co sie dziwić...też bym nie poszedł z dziećmi na impreze organizowaną dla upadlińców zamiast dla mieszkańców.....
A gdzie jakieś stoiska, balony, tabaka, zabawki... etc. kiedyś był cały Amfiteatr obstawiony stoiskami.Chociaż kolorowo było. Pani Irena Kulwikowska co roku osobiście witała mieszkańców, były plakaty na każdym słupie.a co za tym idzie, więcej ludzi. Wystarczyło chociaż jakąś kapelę weselną zaprosić i już by ludzie tańczyli pod sceną. No ale,że nowa Pani dyr.Gok-u nie myśli, no cóż, tylko ubolewać na tym.Wstyd