Reklama

Sierakowice. Nowy nabytek strażaków

13/10/2009 12:10
Nowy samochód gaśniczy Scania T340, którego nie miała dotąd żadna jednostka OSP w województwie pomorskim, stoi już u strażaków w Sierakowicach. Wyróżnia się głównie napędem na cztery koła, co procentuje pozytywnie nawet w bardzo trudnych warunkach terenu.

Pojazd posiada zbiornik na pięć tysięcy litrów wody i pięćset litrów piany. Plusem jest także potężna autopompa o dużej wydajności i szybkim natarciu.

– W praktyce oznacza to nie tylko dużą siłę podawania wody, ale przede wszystkim możliwość rozpylenia jej do mgły wodnej pod wysokim ciśnieniem - mówi Adam Wróblewski, podinspektor ds. obrony cywilnej przeciwpożarowej w UG Sierakowice. - Funkcja ta bywa niezastąpiona, zwłaszcza podczas gaszenia pożarów mieszkań. – Kilka strzałów mgły wodnej w pomieszczenie nie powoduje jego zalania. Wśród zalet najważniejsze jest to, że wóz jest nowy i skuteczny w każdych warunkach - dodaje.

Koszt tego cudeńka to niebagatelne 802 tysiące złotych. Z tego 540 tysięcy zapłaciła Gmina Sierakowice, 62 tysiące marszałek natomiast 20 tysięcy jednostka OSP Sierakowice (z pieniędzy przeznaczonych dla strażaków ochotników, których ci, jak wiadomo, nie pobierają). Pozostałą część pieniędzy wyłożył Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy oraz Zarząd Wojewódzki Związku OSP w Gdańsku. Bardzo dokładną, czternastostronnicową specyfikację wykonała OSP Sierakowice.

– Firma przystosowująca samochód na potrzeby strażackie musiała się mocno napracować, żeby sprostać tej specyfikacji, czyli wymogom postawionym przez sierakowicką jednostkę, które były bardzo konkretne i szczegółowe – mówi Adam Wróblewski. – Nad szczegółami specyfikacji, można powiedzieć dzień i noc, pracowali komendant gminny OSP Andrzej Bojanowski i Daniel Polejowski, wspierani oczywiście przez resztę zespołu - dodaje.

W razie potrzeby, dla sierakowickich druhów rzeczą oczywistą jest to, że samochód będzie wspomagał również akcje gaśnicze na terenie innych gmin. Na koniec wypada życzyć, aby ten wyjątkowy pojazd służył sierakowickim druhom na długie lata.

L.P.
Gazeta Kartuska,
oprac. Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ataker - niezalogowany 2009-10-14 12:50:32

    hmmm zobaczyć w gazecie??-droga redakcjo czy to nie daje do myślenia??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pastel - niezalogowany 2009-10-14 10:15:15

    nie, Zdjęcie wozu będzie można zobaczyć przy temacie psich zaprzęgów :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Drab - niezalogowany 2009-10-14 09:08:45

    @/Di: A cóż to jest za cud - techniki , żeby go tak ukrywać :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości