Mieszkańcy i właściciele sklepów przy ul. Kartuskiej w Sierakowicach niedawno złożyli petycję, w której nie zgadzają się na przeniesienie istniejącego przejścia dla pieszych. Okazała się ona jednak nieskuteczna, gdyż Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku decyzji nie zmienił, tłumacząc to troską o bezpieczeństwo mieszkańców.
Niedawno mieszkańcy i przedsiębiorcy z ul. Kartuskiej w Sierakowicach zaczęli protestować przeciwko zmianie lokalizacji istniejącego przejścia dla pieszych. Ze względu na remont drogi wojewódzkiej prowadzony w tym miejscu ma ono zostać przeniesione w stronę ul. Kościerskiej. Protestujący postanowili złożyć do władz gminy petycję w tej sprawie.
- Otrzymaliśmy informację, że planowana w tym roku przebudowa ul. Kartuskiej nie obejmuje realizacji przejścia dla pieszych w tym miejscu. Jest to w naszym przekonaniu błąd, bowiem przebudowa ulicy, bez uwzględnienia przejścia dla pieszych, nie rozwiąże problemu uczęszczających tym odcinkiem i stwarza realne zagrożenie dla użytkowników drogi - czytamy w petycji.
Petycja wraz z podpisami miała trafić do sierakowickiego magistratu, stamtąd do kartuskiego oddziału Zarządu Dróg Wojewódzkich, ten z kolei skierował ją do gdańskiego ZDW. Okazuje się jednak, że przejście dla pieszych, pomimo protestu mieszkańców i tak zmieni swoją dotychczasową lokalizację.
- Po rozmowie z projektantem stwierdziliśmy, że pozostawienie przejścia w tym miejscu stwarzałoby zagrożenie, ze względu na dużą ilość wyjazdów w tym miejscu oraz niewielką widoczność. Nowe przejście zostanie przesunięte o kilkanaście metrów w stronę ul. Kościerskiej tak, żeby powstało zgodnie ze sztuką budowlaną - tłumaczy Leszek Zalewski z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
Komentarze