Najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej było przyczyną pożaru, do którego doszło w czwartkowy wieczór w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. ks. Bernarda Łosińskiego w Sierakowicach. Pożarem objęta była jedna kondygnacja obiektu. W działaniach gaśniczych wzięło udział sześć zastępów straży pożarnej. Na szczęście nikt nie został poszkodowany w wyniku pożaru.
W czwartek o godzinie 19.03 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w Sierakowicach przy ul. ks. Bernarda Łosińskiego. Jak informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach, po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów zastano pożar, który obejmował całą kubaturę pierwszego piętra obiektu i klatka schodową przedostawał się na strych.
Dzięki sprawnym działaniom strażakom udało się jednak ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia i zminimalizować straty, które ostatecznie sięgają około 80.000 zł. Spaleniu uległo bowiem pierwsze piętro budynku wraz z wyposażeniem.
Wstępnie jako przyczynę podaje się zwarcie instalacji elektrycznej we frytkownicy.
W działaniach gaśniczych, które trwały niemal 1,5 godziny brało udział sześć zastępów strażaków, w tym dwa z OSP Sierakowice, dwa z JRG Kartuzy oraz OSP Mojusz i OSP Gowidlino.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sierakowive ciągle w akcji jak nic casting wygrany
Dokładnie ostatnio 2 razy dziennie wyjeżdżają
T chyba nie było na ulicy ks.B.Łosińskiego bo tam nie ma takiego domu
Nieważne gdzie to było, ważne że się paliło.
Racja nie ma takiego domu
Jest. Budynek znajduje się w "podwórku" jednej z posesji
piec zastepow Strazy Pozarnej chyba sie pol Sierakowic palilo A my za to placimy
Dobrze że drugie piętro zostało
Jak można zbierać pieniądze na pozar i kupować piwo w sklepie i akcji w kościołach robić ta rodzina wstydu nie ma
Sierakowive ciągle w akcji jak nic casting wygrany
Dokładnie ostatnio 2 razy dziennie wyjeżdżają
T chyba nie było na ulicy ks.B.Łosińskiego bo tam nie ma takiego domu