Już w 2018 roku miałyby ruszyć pierwsze prace związane z gazyfikacją gminy Sierakowice. Jej pierwszy etap miałby objąć okolice miejscowości takich, jak Szklana, Mrozy, Stara Maszyna, Sierakowic. W dalszej kolejności gaz ziemny miałby trafić do Puzdrowa, Gowidlina i Tuchlina.
Jak poinformował na czwartkowej sesji rady gminy Sierakowice wójt, Tadeusz Kobiela, obecnie trwają intensywne rozmowy z przedstawicielami Polskiej Spółki Gazowniczej. Dotyczą one gazyfikacji terenu sierakowickiego samorządu.
- Przed ostatnią sesją rozmawialiśmy o kontynuacji nitki, która w chwili obecnej kończy się w Garczu, aż do Sierakowic. Teraz jest już inna wersja, otóż ta nitka dojdzie rzeczywiście z Garcza do Miechucina, tylko tam będzie skręcała w stronę Borzestowa i stamtąd pójdzie do Sierakowic przez Szklaną, Mrozy i Starą Maszynę. Więc te okolice także będą mogły liczyć na gaz - informuje Tadeusz Kobiela.
Co podkreśla wójt, prace związane z gazyfikacją centrum Sierakowic nie spowodują jego rozkopania.
- Ono będzie objęte takimi "opaskami" gazowymi, czyli takimi bardzo dużymi rurami, które będą się dalej przebijać w poprzek, bez niszczenia nawierzchni. Dzieje się tak, bo Zarząd Dróg Wojewódzkich nie dał zgody na cięcie nowego asfaltu, który w ubiegłym roku był za ciężkie pieniądze remontowany - tłumaczy włodarz Sierakowic.
Planowana gazyfikacja gminy nie zakończy się na Sierakowicach, które mają być przyczółkiem do dalszego jej rozwoju w kierunku Puzdrowa, Gowidlina i Tuchlina.
- Nie wiadomo jak z kierunkiem północnym, czyli Kamienicą Królewską, bo PSG nie wie, czy ta rura z Garcza da radę obsłużyć tylu klientów, nawet przy zwiększonym ciśnieniu. Aczkolwiek nie wykluczają oni zasilenia jej ze strony Lęborka - mówi Tadeusz Kobiela.
- Odbyłem też rozmowę z dyrektorem gdańskiego ZDW, Grzegorzem Stachowiakiem. Rozmawialiśmy także o trasach do gazyfikacji, bo wiele kilometrów będzie przebiegało przez drogę wojewódzką, więc ZDW musi wyrazić zgodę. Nasza gmina jest takim mediatorem pomiędzy Polską Spółką Gazowniczą, a Zarządem Dróg Wojewódzkich i udało nam się uzyskać ich przychylność - dodaje.
Projekt gazyfikacji gminy Sierakowice ma być gotowy w przyszłym roku, zaś już w 2018 roku mogłyby ruszyć pierwsze prace.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze