Z ogólnymi potłuczeniami ciała do szpitala został przetransportowany siedmioletni chłopiec, który wbiegł na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód. Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór w Sierakowicach.
Zgłoszenie o wypadku w Sierakowicach na ulicy Peplińskiego służby otrzymały we wtorek około godziny 18.
- Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że siedmioletni chłopiec wybiegł na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód marki VW T5, którym kierował 32-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Chłopiec z ogólnymi potłuczeniami ciała został przetransportowany do szpitala celem wykonania szczegółowych badań. Kierujący pojazdem był trzeźwy - podaje asp. sztab. Artur Socha, p.o. rzecznika kartuskiej policji.
Szczegółowe okoliczności i przyczynę wypadku wyjaśnia policja.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
No i na ulicy Peplinskiego zapanował spokój już nie ma biegajacej hołoty