Tegorocznemu finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Sierakowicach towarzyszyło mnóstwo atrakcji - były akcenty sportowe, pokaz morsowania i "gitarowy zawrót głowy". Sztabowi Szkoły Podstawowej nr 2 im. J. Piłsudskiego udało się pobić kolejny rekord - uzbierano łącznie ponad 37 tys. zł.
Program tegorocznego Finału w Sierakowicach obfitował w atrakcje i to niebanalne. Finał w hali Szkoły Podstawowej nr 2 im. Józefa Piłsudskiego rozpoczął się już o godz. 13.30. Jak co roku towarzyszyło mu sporo akcentów sportowych m.in. miniturniej Piłki Nożnej Juniorów organizowany przez kluby sportowe gminy Sierakowice, okaz koszykarski "Baciki w akcji" w wykonaniu najmłodszych zawodników Klubu Bat Sierakowice. Sporo emocji dostarczyły nie tylko licytacje, ale również pokaz kickboxingu i MMA zawodników z Kaszubskiego Centrum Sportów Walki z Kartuz.
Nie brakowało też występów m.in. Młodzieżowej Orkiestry Dętej Gminy Sierakowice pod kierownictwem kapelmistrza Marcina Malesy, zespołu Black Dance z trenerką Martyną Łęcką, pokaz tancerzy ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Sierakowicach trenująca pod kierunkiem instruktorów Profesjonalnej Szkoły Tańca El"Dance i Mateusza Pawelczyka.
Chętni mogli wziąć udział w próbie ustanowienia nowego rekordu w jednoczesnej grze na gitarach piosenki "Serce sercu", która jest hymnem WOŚP. Niestety do pobicia rekordu zabrakło czterech wykonawców. Mimo to 22 muzykantom na czele z Adrianem Klawikowskim, którym śpiewem pomagała publiczność poszło świetnie.
Chętnych do wsparcia WOŚP nie brakowało.
- Uważam, że WOŚP to fantastyczna akcja. Co roku wspieram orkiestrę i z dumą noszę wośpowe serduszka. To, co przez minione 26 lat udało się zdziałać dzięki tej akcji - wyposażając szpitale to cudowna sprawa. Przypuszczam, że dzięki temu sprzętowi uratowano życie setkom osób - mówiła pani Weronika z Sierakowic.
Na licytacjach w Sierakowicach pojawiło się sporo ciekawych propozycji. Koszulki Orkiestry licytowano po kilkaset złotych. Rękawicę Przemysława Salety zlicytowano za 1000 zł. Sporo pozyskano też dzięki koszulce z autografem Marcina Gordata - 800 zł. Największe emocje wzbudziła jednak licytacja koszulki Lechii Gdańsk z podpisami - tę zlicytowano za 2000 zł. Ostatecznie dla Orkiestry udało się ugrać Sierakowicom - 37 212,50 zł. To nowy rekord sztabu.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze