Pełne słońce i największe wzniesienia na terenie gminy Sierakowice - tak można opisać to, z czym musieli zmierzyć się biegacze podczas czwartej edycji Sierakowickiej "15. Ponad 320 biegaczy z całego Pomorza i nie tylko, w niedzielne popołudnie wystartowało w najtrudniejszym biegu na Kaszubach. Był to kolejny etap z cyklu Kaszuby Biegają 2018.
W biegu na 15 kilometrów, który po raz czwarty odbył się w Sierakowicach, wystartowało łącznie 329 zawodników. Jak podkreślają zarówno organizatorzy, jak i sami biegacze - Sierakowicka "15, to najtrudniejsza trasa na Kaszubach. Limit czasowy na jej pokonanie wynosi dwie godziny, najszybciej przebiegł ją Łukasz Kujawski, w czasie 57.01. Drugi na mecie był Maciej Kwarta, na trzecim miejscu uplasował się Rafał Borzyszkowski. Wśród kobiet najlepsza była Aleksandra Baranowska - Trzasko, drugie miejsce zajęła Monika Kujawska. Trzecia na mecie pojawiła się Iwona Sikora.
Imprezie tradycyjnie towarzyszyły biegi dla dzieci, w ramach cyklu "Małe Kaszuby Biegają", na dystansach 400 m, 800 m i 1200 m. Tradycyjnie odbył się też bieg przedszkolaków, który przyciągnął na start rekordową liczbę uczestników. Najmłodszy z nich, miał nieco ponad roczek.
Zdjęcia z biegów na 400 metrów oraz z biegu przedszkolaków, opublikujemy wkrótce.
DS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze