Ukradł citroena, a następnie rozbił się w nim lesie Będargowie, wskutek czego doszło do pożaru i pojazd uległ całkowitemu spaleniu. Policja nie udziela w tym zakresie zbyt wiele informacji. Przyznaje jedynie, że otrzymała zgłoszenie o utraconym w nocy pojeździe i prowadzi działania mające na celu ujęcie sprawcy.
Przed godziną 12. strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w lesie w rejonie miejscowości Będargowo. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy strażackie, które zastały płonący samochód. Jak się okazało, pojazd został utracony w nocy z Kartuz. Policja póki co nie podaje zbyt wiele szczegółów. Rzecznik kartuskiej policji st. post. Aldona Domaszk, potwierdza jedynie, że w lesie spłonął skradziony samochód, a policja prowadzi działania mające na celu ujęcie sprawcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze