Prawie dwa promile alkoholu w organizmie miał trzydziestoośmioletni kierowca skutera, który w sobotę w Chwaszczynie (gm. Żukowo) uderzył w znak drogowy. W wyniku zdarzenia mężczyzna złamał nogę. Za tę brawurową jazdę odpowie on przed sądem. Grozi mu kara nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.
W sobotnie popołudnie (24 października br.) policjanci z Żukowa otrzymali zgłoszenie o kolizji skutera, do której doszło w Chwaszczynie przy ulicy Gdańskiej. Z wstępnych ustaleń wynikało, że kierujący skuterem mężczyzna uderzył w znak drogowy. Po przybyciu na miejsce funkcjonariuszy i rozmowie z kierującym wszystko stało się jasne.
Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Jak wykazało badanie trzydziestoośmiolatek miał w organizmie prawie dwa promile. Mężczyzna ze złamaną nogą został odwieziony do szpitala. W najbliższym czasie odpowie on przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
czyżby złamana noga uratowała chłopa przed aresztem ??? :lol: