Reklama

"Słoneczko" zamknięte, ale dzieci trafią do "Akademii Przedszolaka"

Czwartkowe spotkanie rodziców, którzy zgłosili swoje pociechy do Przedszkola Niepublicznego "Słoneczko" w Kartuzach z władzami miasta przyniosło rozstrzygnięcie problemu z nielegalną działalnością placówki. Większość dzieci od września znajdzie opiekę w "Akademii Przedszkolaka", zaś Krystyna Potraca, właścicielka spornego przedszkola, ma czas do końca miesiąca by opuścić zajmowane pomieszczenia.

O niepewnym losie "Słoneczka" pisaliśmy w poniedziałek. Wyszło wówczas na jaw, że po rozstrzygnięciu przetargu na dzierżawę pomieszczeń w którym przedszkole się znajduje, nie doszło do podpisania umowy. Krystyna Potraca, dyrektorka placówki przekonywała, że gmina przedstawiła warunki, których nie mogła zaakceptować. Mimo to, ogłosiła nabór.

W międzyczasie gmina, w reakcji na brak podpisu pod nową umową dzierżawy, wystąpiła do pani Potracy o zdanie lokalu. Nie mogąc się tego jednak doprosić skierowała sprawę do sądu. Widmo zamknięcia placówki dotarło w końcu także do rodziców. Ci, zaniepokojeni tymi informacjami udali się kilkunastoosobową grupą do magistratu, domagając się wyjaśnień.

Do spotkania Mirosławy Lehman z rodzicami przedszkolaków doszło w czwartek po południu i jak informuje szefowa tutejszego samorządu, udało się sprawę rozwiązać.

- Analizujemy jeszcze co prawda sytuację w grupach przedszkolnych 6-latków, ale na szczęście problem udało się rozwiązać, z czego ogromnie się cieszymy. Rodzice maluchów mogą być spokojni, bo dla każdego dziecka znajdziemy zastępcze miejsce w innych przedszkolach. Nikt nie pozostanie więc we wrześniu bez opieki - zapewnia Mirosława Lehman.

Sprawa dotyczy 32 dzieci w wieku trzech, czterech, pięciu i sześciu lat. Wszystkie maluchy z pierwszych trzech grup trafią do pobliskiej "Akademii Przedszkolaka". W najbliższym czasie powinna też zapaść decyzja, co do sześciu 6-latków. Wszystko wskazuje jednak na to, że przyjęte zostaną do Przedszkola "Muchomorek". W ich wypadku jest też możliwość rozpoczęcia nauki w szkole.

Pierwotnie była mowa o ponad sześćdziesięciorgu dzieci, co znacznie skomplikowałoby kwestię ich ewentualnego przeniesienia do innych placówek. W tym wypadku jednak, jak zapewnia burmistrz Lehman, obejdzie się nawet bez konieczności utworzenia dodatkowych oddziałów.

- W zasadzie wystarczy dokupić kilka stolików. Cieszymy się, że sprawę udało się zamknąć w taki sposób. Wyjaśniliśmy też rodzicom, że jeszcze wiosną wysłaliśmy pani Potracy pismo, w którym uprzedziliśmy ją, aby nie ogłaszała naboru do przedszkola. Mimo to, zataiła to przed rodzicami i rozpoczęła rekrutację - peuntuje Mirosława Lehman.

We wspomnianym spotkaniu nie wzięła udziału Krystyna Potraca, właścicielka przedszkola, przyznając, że o jego efektach dowiedziała się od rodziców.

- Nie było mnie tam, gdyż nie zostałam zaproszona. Jedyne informacje jakie posiadam otrzymałam od rodziców. Czekam więc na oficjalne potwierdzenie z gminy. Zapewniono mnie jednak, że jeśli do końca sierpnia zdam lokal, toczące się wobec mnie postępowanie sądowe zostanie wycofane. Tak też zamierzam zrobić. Co dalej, nie wiem. W tej chwili jestem w depresji i nie podjęłam jeszcze decyzji czy wystartuję w nowym przetargu. Bardzo źle czuję się z tym, co się stało. Wydaje mi się, że można było to rozwiązać dużo szybciej, inaczej. Miałam poparcie rodziców, a to przedszkole było i jest tam potrzebne - mówi Krystyna Potraca.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2011-11-30 19:15:00

    @Aissa: Pani Burmistrz nam obiecywała, ze będzie, ale się wypięła na nas niestety :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mamba wamba - niezalogowany 2011-11-29 18:41:38

    @Aissa: Słyszałam że przedszkole będzie, szukają/szukali kogoś kto się tego podejmie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aissa - niezalogowany 2011-11-28 22:37:20

    Witam, jestem matką czterolatka i byłabym żywo zainteresowana możliwością posłania dziecka do przedszkola na osiedlu Wybickiego. Czy są jakiekolwiek widoki na ponowne uruchomienie przedszkola w miejscu dawnego „Słoneczka”?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości