Reklama

Słupkami zmusili do rozmów

31/08/2010 09:15
W najnowszym numerze "Gazety Kartuskiej" m.in. o niecodziennym konflikcie, jaki wybuchł pomiędzy Spółdzielnią Mieszkaniową "Kaszuby", a Kazimierzem Flisem, właścicielem delikatesów znajdujących się na os. Wybickiego.

Ogradzali

W swoim samochodzie dostawczym, na swojej działce, siedzi Kazimierz Flis – właściciel delikatesów przy zbiegu osiedla Spółdzielni Mieszkaniowej „Kaszuby” i ulic Zamkowej oraz Leśnej. Obok pracownicy SM „Kaszuby” wbijają w ziemię słupki. Jeszcze tylko założyć łańcuchy i działka K. Flisa zostanie odgrodzona od terenów Spółdzielni i jednocześnie zamknięta dla samochodów dowożących do sklepu towar, dla niego i dla pojazdów klientów. Właściciel terenu zmienia położenie samochodu, tak by uniemożliwić założenie łańcuchów. Słupki stoją, ale dojechać na działkę na razie można.
– Nie będę im płacił 1000 zł miesięcznie – mówi wzburzony K. Flis, swoje emocje kierując ku władzom spółdzielni.
Opisane wyżej obrazki oglądaliśmy w środę, 25 sierpnia.

O co tu chodzi?

W 2003 r. K. Flis nabył od Gminy Kartuzy w wieczyste użytkowanie działkę przy swoim sklepie. Wtedy kwestia służebności drogi (prawo przejazdu i przechodu), nie została uregulowana. Nowy właściciel miał prawo sądzić, że nie będzie miał problemów z dojazdem na swój teren. I tak było przez wiele lat.
Właściciel i inni, by dojechać na wspomnianą działkę muszą korzystać z drogi dojazdowej od ul. Leśnej, a owa droga jest własnością SM „Kaszuby”. Spółdzielnia chce kwestię uregulować i też czerpać profity ze swej własności.
K. Flis zwrócił się w maju br. do Urzędu Gminy w Kartuzach w sprawie przywrócenia przejazdu do swej działki i uzyskał odpowiedź, że powinien rozmawiać o tym z właścicielem, czyli Spółdzielnią.
Nie rozmawiał, a zarząd SM „Kaszuby” słał mu pisma wzywające do podjęcia rozmów w kwestii uregulowania sprawy służebności drogi – w styczniu, lutym i potem. Prezes Spółdzielni, Piotr Killman, spotkał się też z K. Flisem w siedzibie zarządu.

W końcu Spółdzielnia zagroziła, że w przypadku dalszego braku reakcji właściciel sklepu i działki zostanie obciążony finansowo za „bezumowne korzystanie z gruntu będącego w wieczystym użytkowaniu Spółdzielni Mieszkaniowej”.
Zarząd Spółdzielni wyliczył, że K. Flis korzysta ze 100 m2 drogi. Przyjęto stosowaną przez SM „Kaszuby” wobec innych handlowców na osiedlu stawkę dzierżawy – 5 zł/m2 gruntu, powiększoną o 100% z tytułu bezumownego korzystania z gruntu. To w sumie daje owe 1000 zł miesięcznie, która to kwota tak wzburzyła K. Flisa.

Dogadają się?

Tego samego dnia, 25 sierpnia, gdy prowadzono „akcję słupkową” K. Flis napisał do prezesa Spółdzielni do zarządu Spółdzielni prośbę o ustanowienie służebności drogi do swojej działki. Czyli chce rozmawiać.

Mówi prezes SM „Kaszuby” P. Killman: – Dążyliśmy do uregulowania sprawy i wyegzekwowania naszych praw. To niejedyny przypadek, gdy rozmawialiśmy z różnymi podmiotami, m.in. właścicielami prywatnych posesji, na temat służebności na naszych osiedlowych drogach. Także Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która wynajmuje pomieszczenia w zespole szkół, płaci nam za używanie drogi. Mamy kilka takich przypadków. Odgradzanie się od posesji (słupki – przyp. red.) właściciela sklepu zostawiliśmy na takim etapie, by możliwe było porozumienie. Pismo pana Flisa otwiera drogę do takiego porozumienia. Teraz będziemy prowadzić negocjacje.

No cóż, słupkami pogrozili i chyba skuteczne. Takie ,,narzędzie"", szczególnie gdy macha nim tak potężna instytucja, wygląda naprawdę groźnie. Można się przestraszyć.

To jedna konstatacja. A druga? Jak można sprzedać grunt, gdy nie jest uregulowana kwestia dojazdu i dojścia do niego? Coś tu, na zdrowy rozum, nie gra.

Ryszard Leszkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    daro131166 - niezalogowany 2010-08-31 10:27:48

    Mam pytanie do p.Prezesa SM KASZUBY ,pytanie trochę z innej beczki,skoro ulica Leśna należy do SM.KASZUBY to zapraszam p.Prezesa na spacer <bez pod tekstów>tą ulicą w kierunku Bukowej ,tylko niech p.Prezes ubierze najlepiej wodery żeby sobie spodni nie pobrudzić idąc chodnikem,trasa ta jest podobna do dżungli,chodzi mi o chwasty na całej długości do Carosa,nie wspomnę pory zimowej,mieszkam tam 12lat i nic z tym tematem nie zrobiono.Zamiast wbijać paliki lepiej przygotować się do zimy, żeby nasze dzieci nie musiały iść ulicą do szkoły zamiast chodnikem,który jest do tego przeznaczony,ale znając życie znowu zacznie się Syberia a to już nie długo.Pozdrawiam, mieszkaniec tej okolicy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości